Sukces szachistów z Katowic

fot: ARC

Ekipa Wasko Hetman GKS Katowice po raz siódmy zwyciężyła w drużynowych mistrzostwach Polski

fot: ARC

Zwycięstwem Wasko Hetman GKS Katowice zakończył się ostatni, trzeci, zjazd szachowej Ekstraligi 2017, który miał miejsce w Katowicach. Rozgrywki odbyły się w dn. 24-26 listopada w bibliotece Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Patronat nad imprezą objął prezydent Katowic Marcin Krupa.

Zespół Wasko Hetman GKS Katowice w składzie: Radosław Wojtaszek, David Navara, Alexander Areshchenko, Grzegorz Gajewski, Kamil Mitoń, Bartosz Soćko, Krzysztof Bulski, Monika Soćko, pokonując 9 drużyn, po raz siódmy wywalczył tytuł mistrza w drużynowych mistrzostwach Polski.

Gośćmi honorowymi wydarzenia byli: prezydent Marcin Krupa, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach prof. Adam Zając, prezes GKS Katowice Marcin Janicki oraz prezes Polskiego Związku Szachowego Adam Dzwonkowski.

Przypomnijmy, że klub szachowy Hetman to jeden z najsilniejszych polskich klubów w tej dyscyplinie i wielokrotny medalista mistrzostw Polski. Na mocy umowy zawartej w tym roku z GKS Katowice, szachiści w rozgrywkach drużynowych występują pod szyldem Wasko Hetman GKS.

Wasko SA to jedna z czołowych polskich spółek teleinformatycznych. Od 1988 r. świadczy kompleksowe usługi informatyczne i integracyjne oraz serwisowe. Akcje spółki zadebiutowały na GPW w 2001 r. Firma jest liderem grupy kapitałowej, która zatrudnia ok. 1500 pracowników. Głównym akcjonariuszem spółki jest Wojciech Wajda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.