Stypendia PTG: Dziecięcych uśmiechów nigdy nie za wiele

Stabla henryk ptg kaj

fot: Kajetan Berezowski

Henryk Stabla wręcza upominki

fot: Kajetan Berezowski

Stypendia przyznane najmłodszym przez Polską Technikę Górniczą – głównego organizatora Międzynarodowych Targów Górnictwa Przemysłu Energetycznego i Hutniczego Katowice 2009 - pomagają spełniać marzenia.


W galerii sztuki „Rondo” spotkali się w czwartek stypendyści korzystający z pomocy Polskiej Techniki Górniczej oraz organizatorzy tegorocznych Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego. Najmłodsi rozmawiali o swoich problemach, pasjach i planach na przyszłość. Za zaoszczędzone pieniądze wielu kupiło komputery, książki, sprzęt sportowy i pomoce naukowe.

Wśród obecnych byli też rodzice i dziadkowie stypendystów. Na zakończenie spotkania dzieci odebrały upominki ufundowane przez Polską Technikę Górniczą z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka. Wręczali je: dr Henryk Stabla, prezes zarządu PTG, Józef Kocurek, wiceprezydent Katowic, Bogdan Ćwięk, prezes Fundacji Rodzin Górniczych, Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej oraz księża: Krzysztof Bąk i Piotr Brząkalik.
- Jesteśmy szczęśliwi, że skorzystaliście z naszego zaproszenia i przyszliście pokazać się po prawie dwóch latach. Chcemy Wam pomóc na ile to możliwe. Cieszymy się, że jesteście zdrowi, uczycie się i spełniacie swoje marzenia – powiedział Henryk Stabla, prezes Polskiej Techniki Górniczej.
32 stypendia w wysokości 360 zł netto przyznano dzieciom z rodzin najbardziej potrzebujących po zakończeniu ostatnich Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego w 2007 r. Część trafiła do tych, których ojcowie zginęli w śląskich kopalniach, a dziesięć kolejnych przyznano rodzinom ofiar tragedii podczas wystawy gołębi w hali na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich przed trzema laty. Stypendia będą wypłacane do końca 2010 roku.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.