Stwierdzono brak znaczącego oddziaływania na środowisko

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia odkrywkowa w Dębowcu koło Prudnika w woj. opolskim

fot: Tomasz Rzeczycki

Ani jedna z inwestycji górniczych na terenie województwa opolskiego, wnioskowanych w 2020 r. przez przedsiębiorców planujących podjęcie lub rozszerzenie zakresu eksploatacji, nie została zaopiniowana odmownie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Opolu. W bieżącym roku jak na razie wpłynęła tylko jedna opinia.

Postępowanie dotyczące wydobywania kopalin o znaczeniu lokalnym, takim jak np. wydobycie piasku czy żwiru, prowadzone jest na poziomie gmin. RDOŚ zazwyczaj prowadzi sprawy dotyczące tych kopalń, których oddziaływanie na środowisko może mieć szerszy zakres, a więc np. wydobycia węgla czy ropy naftowej. Tym niemniej zdarza się, że część wniosków dotyczących chociażby wydobycia kruszywa naturalnego, czy funkcjonowania kamieniołomów trafia do zaopiniowanie do RDOŚ-u.

W 2020 r. opolski RDOŚ zaledwie w dziesięciu przypadkach musiał uczestniczyć w tego rodzaju sprawach, dotyczących wydania czterech uzgodnień i sześciu opinii. W większości wnioskowanym przedmiotem eksploatacji było kruszywo naturalne. Wnioski te dotyczyły złóż znajdujących się w miejscowościach Stroszowiece, Bierawa, Kobylice, Borki Małe, Rzędowice, Świercze, Stare Olesno, Wojciechów i Zimnice Małe.

Oprócz tego rozpatrywany był wniosek o wydobycie żwiru i piasku w Łomnicy oraz wniosek dotyczący kamieniołomu wydobywającego marmur i dolomit w Sławniowicach na południe od Nysy.

W trakcie rozpatrywania wniosków okazało się, że inwestycje te nie niosą dla przedsiębiorców konieczności wykonania dodatkowych ekspertyz przyrodniczych.

- W żadnej z opinii wydanej przez RDOŚ w Opolu nie wskazano na konieczność wykonania inwentaryzacji przyrodniczej dla wyżej wymienionych inwestycji - informuje Alicja Majewska, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Opolu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.