Studium wykonalności serbskiego odcinka South Stream - gotowe

Studium wykonalności serbskiego odcinka gazociągu South Stream jest już gotowe - poinformowała w komunikacie państwowa spółka gazowa Srbijagas. Gazociąg ma wejść do eksploatacji pod koniec 2015 roku.

Odcinek gazociągu przechodzący przez Serbię będzie miał 450 km długości i będzie wymagał zainwestowania 700 mln euro. Przebieg South Stream przez ten kraj uzgodniono w ramach szeroko zakrojonego porozumienia energetycznego zawartego na początku roku 2009. W ramach tej umowy firma Gazprom Nieft, naftowa filia Gazpromu, kupiła większościowe udziały w serbskim monopolu paliwowym NIS (Naftna Industrija Srbije). Rosjanie zobowiązali się zainwestować w serbską firmę 500 mln euro.

- Cieszę się, że (...) jesteśmy pierwszymi, którzy przygotowali jego studium wykonalności. Nasze wysiłki są skoncentrowane na rozpoczęciu budowy South Streamu w Serbii - poinformował cytowany w komunikacie dyrektor generalny Srbijagas Dusan Bajatovic.

Dodał, że South Stream jest jednym z wielu projektów, które powstają przy strategicznej współpracy spółki z Gazpromem. Podkreślił, że gazociąg zapewni bezpieczeństwo dostaw gazu i przyniesie możliwość rozwoju sektora energetycznego i przemysłowego w Serbii i w całym regionie.

Zdaniem również cytowanego w komunikacie dyrektora generalnego projektu South Stream Marcela Kramera, Serbia jest ważnym krajem dla realizacji budowy gazociągu, a projekt jest korzystny dla mieszkańców tego kraju.

- Realizacja studium wykonalności to znaczący krok w kierunku rozpoczęcia projektu zgodnie z planem. South Stream zwiększy bezpieczeństwo dostaw, pobudzi rozwój gospodarczy i przyniesie korzyści dla środowiska - zaznaczył. Jest on przekonany, iż kolejne narodowe studia wykonalności zostaną przygotowane zgodnie z planem.

Gazociąg South Stream ma liczyć 900 km i prowadzić z Rosji po dnie Morza Czarnego do Bułgarii, gdzie podzieli się na dwie nitki: północną - do Austrii i Słowenii przez Serbię i Węgry oraz południową - do Włoch przez Grecję. Jego przepustowość wyniesie 63 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Gazociąg, wart 20 miliardów dolarów, pozwoli Rosji eksportować gaz do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy. Głównym partnerem Gazpromu przy jego budowie jest włoska grupa Eni. To projekt konkurencyjny wobec wspieranego przez UE i USA gazociągu Nabucco, w którym uczestniczą: Austria, Węgry, Bułgaria, Rumunia i Turcja. Nabucco ma zmniejszyć uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu. Rozpoczęcie budowy planowane jest na 2012 rok. Od 2015 roku rurociągiem tym gaz z rejonu Morza Kaspijskiego ma popłynąć przez Turcję, Rumunię i Bułgarię do Europy Środkowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Prezydent zawetował nowelę prawa energetycznego mającą usunąć wątpliwości interpretacyjne

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy Prawo energetyczne, której celem - zdaniem rządu - miało być usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, jakie powstały po przeprowadzeniu poprzedniej nowelizacji. Zdaniem prezydenta, nowe przepisy, częściowo odwracały poprzednie zmiany.

Tusk: Budżet na 2027 rok napięty. Priorytety: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje

Przyszłoroczny budżet zakłada wzrost wydatków na ochronę zdrowia o 26 mld zł - poinformował premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe posiedzenie rządu, na którym ma zostać przyjęty projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Szef rządu ocenił, że budżet ten jest napięty, ale odpowiedzialny.

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów.