Studencki Nobel 2010 dla doktoranta AGH

W poniedziałek w Belwederze w Warszawie Mirosław Zajdel odebrał nagrodę Studenckiego Nobla za rok 2010. Mirosław Zajdel jest doktorantem Informatyki AGH oraz studentem trzeciego roku zarządzania i inżynierii produkcji.

 

Konkurs "Studencki Nobel" organizuje Niezależne Zrzeszenie Studentów. Jego celem jest promocja oraz nagradzanie najzdolniejszych studentów z Polski. Aby dostać Studenckiego Nobla trzeba spełnić kilka podstawowych kryteriów: wysoka średnia, posiadać na swoim koncie osiągnięcia naukowe oraz być zaangażowanym społecznie.
 

Nagrodę zwycięzcy wręczała minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kurdycka. Podczas swojego wystąpienia podkreśliła, że "trzeba pokazywać całemu środowisku akademickiemu najwybitgniejszych studentów."

 

Mirosław Zajdel pochodzi z Podkarpacia, jego rodzinną miejscowością jest Widacz. Samodzielnie prowadzi prace badawcze z zakresu modelowania i symulacji zachowań tłumu w sytuacjach zagrożenia oraz uczestniczy w licznych projektach naukowych. Ponadto napisał wiele artykułów i referatów m.in. o optymalizacji sieci transportowych.

Oprócz Studenckiego Nobla 2010 zwycięzca otrzymał w poniedziałek czek na 15 tys. zł ufundowany przez Kancelarię Prezydenta; wręczył go p.o. szefa Kancelarii Jacek Michałowski.

Sam zainteresowany mówi w wywiadach: - Staram się uczestniczyć we wszystkim, co się dzieje dookoła mnie i interesuję się wszystkim. Mam tyle przyjemności w tym, co robię. Staram się nie marnować czasu, wykorzystywać go jak najlepiej - mówił dziennikarzom Zajdel po otrzymaniu nagrody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.