Stronie rządowej zależy na szybkim zakończeniu protestów górniczych
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Rządowa delegacja przyjechała na rozmowy z górniczymi związkowcami
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim rozstrzyga się przyszłość górnictwa i Śląska. Premier Mateusz Morawiecki do rozmów ze stroną społeczną w sprawie obecnej sytuacji w górnictwie i przyszłości branży upoważnił Artura Sobonia, wiceministra aktywów państwowych, Piotra Dziadzio, wiceministra klimatu oraz Krzysztofa Kubowa, szefa gabinetu politycznego prezesa Rady Ministrów.
- W tym gronie będziemy prowadzić rozmowy, aby jak najszybciej dojść do porozumienia i jak najszybciej zakończyć tę formę protestu, jaką górnicy rozpoczęli w poniedziałek – mówił Soboń.
Podkreślił, że jest głęboko przekonany, że uda się to zrobić.
- Jesteśmy gotowi, by rozmawiać tyle, ile trzeba, by wysłuchać wszystkich postulatów, które są kierowane przez stronę społeczną wobec nas. Nie dajemy sobie żadnego limitu czasowego. Ale naszą intencją jest, aby takie porozumienie jak najszybciej podpisać, a potem go przestrzegać i realizować. Dokonywać transformacji polskiej energetyki, która jest niezbędna – mówił.
Dodał, że z tej konieczności zdaje sobie sprawę tak strona społeczna jak i rządzący.
- W zgodzie społecznej, w spokoju społecznym, aby to była transformacja sprawiedliwa – podsumował wiceminister aktywów państwowych.