Strefa Carnall - zespół zabytkowych, powierzchniowych zabudowań kopalnianych z przełomu XIX i XX w.

fot: Krystian Krawczyk

Szyb Carnall wydrążony został w połowie XIX wieku, a zasypany w 1990 r. 19 lat później został częściowo odsypany i stał się atrakcją turystyczną dla zwiedzających, którzy schodzą do Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej

fot: Krystian Krawczyk

Od lipca wszyscy entuzjaści industrialnej turystyki mogą dopisać do swoich tras nową pozycję. Jest nią Strefa Carnall w Zabrzu. Jej uroczyste otwarcie miało miejsce w piątek, 2 lipca.

Strefa Carnall, będąca częścią historycznej Kopalni Królowa Luiza, to zespół zabytkowych, powierzchniowych zabudowań kopalnianych z przełomu XIX i XX w. Poprzemysłowe budynki zostały zrewitalizowane na przestrzeni kilku lat. Ostatni, największy etap prac, został zrealizowany przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu jako część dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej projektu „Rewitalizacja i udostępnienie poprzemysłowego dziedzictwa Górnego Śląska”. Projekt o łącznej wartości przekraczającej 115 mln zł, obok zabudowań strefy Carnall, objął m.in. remont gmachu naukowego MGW i utworzenie w Chorzowie Muzeum Hutnictwa.

Dzięki zakończonym pracom, wśród zabrzańskich, niedostępnych do tej pory obiektów należy wymienić m.in. maszynownię szybu Prinz Schönaich ze zlokalizowaną w niej unikatową wystawą dedykowaną ratownictwu górniczemu i zagrożeniom w kopalniach. Ponadto dawny warsztat elektryczny zmienił się w pokazową kuźnię i miejsce do przeprowadzania konserwacji wyposażenia Muzeum. Dodatkową atrakcją jest wyremontowana parowa maszyna wyciągowa szybu Carnall, czynna niezmiennie od 1915 r.

Należy dodać, że oddanie turystom strefy Carnall to symboliczne zakończenie kilkunastu lat prac rewitalizacyjnych prowadzonych w kompleksie Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Guido. Dzięki temu w Zabrzu działa 30 obiektów znajdujących się w 6 lokalizacjach, a ponadto udostępniono 10 km podziemnych tras turystycznych.

W czasie piątkowego otwarcia prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu dr Piotr Buchwald przekazał do zbiorów Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu najcenniejszą Odznakę Honorową przyznawaną za szczególne zasługi dla ratownictwa górniczego – Złoty Krzyż Maltański. Ponadto ratownicy z CSRG zorganizowali pokaz sprzętu używanego w czasie akcji ratowniczych. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej