Strażacy ćwiczyli ewakuację kolei linowej na pogórniczej hałdzie

1698399993 cwiczenia kamiensk

fot: Facebook/KW PSP w Łodzi

Podczas tegorocznych ćwiczeń założono, że awarii uległa nie tylko kolej linowa, ale i system zabezpieczający

fot: Facebook/KW PSP w Łodzi

Góra Kamieńsk kolejny raz stała się miejscem ćwiczeń dla strażaków, którzy przez trzy dni, wraz z pracownikami ośrodka, trenowali ewakuację pasażerów z kolei linowej. Góra to zrekultywowana hałda, która została usypana podczas powstawania kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie.

Jak poinformowali przedstawiciele PGE GiEK, ćwiczenia ewakuacyjne na Górze Kamieńsk odbywają się cyklicznie, a ich celem jest nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa osobom korzystającym z kolei linowej, ale także utrzymanie sprawności działania osób przeprowadzających ewakuację.

Podstawową techniką ewakuacji pasażerów jest użycie napędów awaryjnych. Takie czynności przeprowadzają pracownicy ośrodka na Górze Kamieńsk. - Trudno jest przewidzieć wszystkie awaryjne sytuacje, które mogą się wydarzyć podczas eksploatacji kolei, dlatego na Górze Kamieńsk rokrocznie przeprowadzane są treningi z ewakuacji z wykorzystaniem technik strażackich – mówi Janusz Paduch, kierownik OSiR Góra Kamieńsk.

Podczas tegorocznych ćwiczeń założono, że awarii uległa nie tylko kolej linowa, ale i system zabezpieczający. W związku z tym konieczna była ewakuacja pasażerów z wykorzystaniem drabin przystawnych oraz technik alpinistycznych – przy kanapach wyciągu rozstawiono drabiny, po których miały schodzić ewakuowane osoby, a wszystko odbywało się przy asekuracji zapiętych w liny strażaków.

Jak mówi Marcin Kapuściński, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Radomsku, tego typu ćwiczenia są niezwykle ważne, by utrwalić swoje umiejętności i przygotować się na jak najwięcej możliwych scenariuszy.

– Ewakuacja w warunkach zimowych jest niezwykle trudna. Często poszkodowane osoby są wystraszone, wychłodzone, a buty narciarskie są śliskie, stąd konieczna jest nasza dodatkowa asekuracja w postaci liny – wyjaśnia.

W trzydniowych ćwiczeniach wzięli udział strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego w Łodzi, a także z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku oraz zespoły ratownicze strażaków OSP z Kamieńska, Gorzędowa, Gomunic i Chrzanowic.

Góra Kamieńsk ma 395 m n.p.m. i jest to najwyższe wzniesienie w centralnej Polsce. Została usypana przez gigantyczne zwałowarki bełchatowskiej kopalni węgla brunatnego. Dzięki niej Bełchatów stał się ważnym punktem na mapie turystycznej województwa łódzkiego. Trasa narciarska ma długość 760 metrów, a szerokość waha się od 30 do 150 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.