Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Straty przemysłu motoryzacyjnego nie do odrobienia w 2020 roku

fot: Maciej Dorosiński

Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych zaapelowali w liście do premiera Mateusza Morawieckiego o wsparcie branży motoryzacyjnej

fot: Maciej Dorosiński

Straty w łańcuchu wartości przemysłu motoryzacyjnego są z powodu koronakryzysu nie do odrobienia w 2020 r. - napisali w liście do premiera Mateusza Morawieckiego Konfederacja Lewiatan i Związek Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych i zaapelowali o wsparcie branży motoryzacyjnej.

Jak zaznaczyli, chodzi w szczególności o wsparcie na poziomie Unii Europejskiej oraz wdrożenie w Polsce programów wspierających popyt na nowe pojazdy.

W poniedziałkowym komunikacie Konfederacji Lewiatan zwrócono uwagę, że przedsiębiorcy wskazują na wyjątkowo poważną sytuację w sektorze motoryzacji. Wszyscy producenci pojazdów w Polsce musieli zamknąć swoje zakłady na kilka, a nawet kilkanaście tygodni - podano.

Dodano, że kwietniowa produkcja sprzedana sektora motoryzacyjnego zmalała w Polsce o 78 proc. "Straty w łańcuchu wartości przemysłu motoryzacyjnego są nie do odrobienia w 2020 r." - napisano. Ze względu na reżim sanitarny i obniżony popyt, ponownie otwarte zakłady pracują znacznie poniżej zdolności produkcyjnych.

Zwrócono uwagę, że koronakryzys dotknął nie tylko producentów pojazdów, ale też sektor producentów części i komponentów do ich produkcji. Branża dostawców oczekuje w tym roku spadku przychodów o minimum 20 proc. "Kryzysu nie uniknęli też sprzedawcy samochodów oraz firmy świadczące usługi serwisowe i naprawcze pojazdów. Cierpią również banki, firmy leasingowe i ubezpieczeniowe" - wskazano. W kwietniu 2020 r. liczba rejestracji nowych samochodów osobowych i dostawczych w Polsce spadła o 66 proc. W ocenie ekspertów ucierpi na tym budżet. "Wpływy z podatków i VAT z sektora motoryzacyjnego w Polsce to około 11 mld zł rocznie" - zaznaczono.

Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych zaapelowali w liście do premiera Mateusza Morawieckiego o wsparcie branży motoryzacyjnej. "Zwracamy się do premiera z postulatem pilnego wsparcia politycznego dla działań, które pomogą ratować sektor motoryzacji. W szczególności prosimy o wsparcie na poziomie Unii Europejskiej oraz wdrożenie w Polsce programów wspierających popyt na nowe pojazdy" - wskazał cytowany w komunikacie prezes Związku Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych Paweł Wideł.

Zdaniem ekspertów takie działanie przyspieszy odmładzanie parku pojazdów na polskich drogach oraz zmniejszy emisję dwutlenku węgla i innych szkodliwych substancji oraz pozytywnie wpłynie na stan bezpieczeństwa na drogach. "Sektorowi motoryzacji pozwoli utrzymać zatrudnienie wykwalifikowanych pracowników i dobrze płatne miejsca pracy" - podkreślono.

Jak argumentują autorzy listu, od 1 stycznia 2021 r. wszystkie nowo rejestrowane samochody osobowe i dostawcze będą musiały spełniać wymogi norm emisji Euro 6d ISC-FCM. Tymczasem ze względu na koronakryzys służby techniczne i organy udzielające homologacji tego typu nie działały lub działały w bardzo ograniczonym stopniu, a producenci pojazdów nie byli w stanie wykonać koniecznych działań (m.in. badania i rozwój, badania silników i pojazdów, badania drogowe). Na to nałożyło się załamanie popytu i niemożność sprzedania wyprodukowanych już pojazdów - dodali. "Stąd też producenci samochodów w Polsce prawdopodobnie nie będą w stanie dotrzymać niektórych terminów określonych w przepisach" - podkreślono. Pracodawcy proponują odroczenie terminu wejścia w życie tych regulacji o 6 miesięcy oraz możliwość dalszej sprzedaży i rejestracji pojazdów niespełniających wyżej wymienionych norm.

"Wierzymy, że Komisja Europejska wesprze sektor motoryzacji w ramach planowanych inicjatyw, jeżeli rządy Polski i innych krajów, zwrócą się z taką prośbą" - zaznaczył Wideł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.