Strategia Orlenu to dekarbonizacja i transformacja

fot: Maciej Dorosiński

PKN Orlen podkreślił też, że nigdy nie telefonuje do klientów z propozycją indywidualnych inwestycji

fot: Maciej Dorosiński

Dekarbonizacja aktywów i transformacja energetyczna, budowa zrównoważonego portfela aktywów, koniec produkcji energii elektrycznej z węgla do 2030 r., dwa własne reaktory SMR - to priorytety opublikowanej w czwartek strategii Orlenu do 2035 r.

Zgodnie z nową strategią, skumulowany zysk operacyjny EBITDA LIFO Orlenu w latach 2025-2035 ma wynieść 500-550 mld zł. Skumulowane nakłady inwestycyjne z uwzględnieniem inwestycji kapitałowych w latach 2025-2035 mogą wynieść od 350 do 380 mld zł, z czego od 270 do 290 mld zł to nakłady o elastycznym charakterze, umożliwiając spółce aktywne zarządzanie budżetem inwestycyjnym. Poziom dywidendy gwarantowanej w 2025 r. ma zostać podwyższony z 4,3 do 4,5 zł na jedną akcję. Polityka dywidendowa zakłada coroczny wzrost dywidendy gwarantowanej o 0,15 zł na akcję.

Do końca 2030 r. Orlen planuje zakończyć produkcję energii elektrycznej z węgla, a do 2035 r. odejść od wykorzystania węgla w ciepłownictwie, co pozwoli zredukować emisje w segmencie Energetyka o 55 proc. W nowej strategii koncern zakłada kluczową rolę gazu ziemnego jako paliwa przejściowego. Spółka planuje wzrost własnego wydobycia gazu z 9,1 do 12 mld m sześc. rocznie - w Polsce, Norwegii i niesprecyzowanych jeszcze nowych obszarach wydobycia. Kontrakty importowe LNG mają wzrosnąć w horyzoncie strategii do wolumenu rzędu 15 mld m sześc. rocznie. Celem na 2035 r. jest 27 mld m sześć. rocznie gazu, dostępnego dla kraju albo do sprzedaży za granicą.

Czynnikami dekarbonizacji mają być źródła niskoemisyjne, OZE i reaktory jądrowe SMR. Orlen zakłada rozbudowę mocy zainstalowanej w elektrociepłowniach gazowych (CCGT) z 1,8 do 4,3 GW. W 2025 r. koncern planuje posiadać dwa własne reaktory jądrowe SMR o łącznej mocy 0,6 GW. Moce OZE mają wzrosnąć do 12,8 GW przez rozwój energetyki wiatrowej na lądzie i czterech farm na morzu, oraz fotowoltaiki. Powstać ma nowy obszar biznesowy - BESS czyli bateryjne magazyny energii, których moc ma sięgnąć 1,4 GW.

Do 2035 r. względem bazowego 2019 r. koncern zamierza ograniczyć emisje w segmentach Upstream & Supply oraz Downstream do 12,5 mln ton ekwiwalentu CO2, do poziomu 170 kg CO2e/MWh w segmencie Energetyka oraz obniżyć intensywność emisji dwutlenku węgla (NCI) o 15 proc., do poziomu 67 g CO2e/MJ. Kolejnym celem jest wzrost do 29 proc. udziału paliw niskoemisyjnych w ofercie koncernu. Strategia zakłada też spadek emisji w Downstream przez produkcję wodoru niskoemisyjnego, w 2035 r. ma to być 210 tys. ton czystego wodoru do produkcji rafineryjnej i transportu.

W planach jest też budowa zdolności w zakresie usług wychwytu, transportu i magazynowania do 4 mln ton CO2 rocznie oraz zaoferowanie usług tego typu na zewnątrz.

Jak mówił podczas prezentacji strategii prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, przy konstruowaniu nowej strategii firma kierowała się wartościami, takimi jak wiarygodność, rzetelność, odpowiedzialność i uczciwość. Jak zaznaczył, w 2035 r. oferta produktów ma być “zielona“ i niskoemisyjna. Ambicją na 2050 r. jest zeroemisyjność, a w 2035 r. spadek o 15 proc. intensywności emisyjnej.

Dodał, że koncern będzie bardziej skupiał się na działalności podstawowej, co oznacza również pozbycie się niektórych aktywów.

Wiceprezes ds. finansowych Magdalena Bartoś poinformowała z kolei, że zgodnie z planami w pierwszych latach obowiązywania strategii najwięcej EBITDA wygeneruje segment Upstream & Supply, Natomiast OZE i segment energetyki dopiero pod koniec okresu strategii staną się dominujące, jeśli chodzi o EBITDA, a do tego czasu ten wskaźnik dla nich powinien wzrosnąć trzykrotnie.

Do 2030 r. ok. dwóch trzecich nakładów inwestycyjnych ma trafić do segmentów Upstream i Downstream, w kolejnych latach ponad połowa będzie trafiać do segmentu energetyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.