Strajk w Grupie Energa

Energa gdansk energa pl

fot: energa.pl

Zastrajkowali pracownicy biur obsługi klienta olsztyńskiego oddziału gdańskiej spółki Energa

fot: energa.pl

W gdańskiej Grupie Energa na 21 zaplanowano strajk. Przyczyną jest brak porozumienia w kwestii restrukturyzacji spółki - poinformowało OPZZ.

- Zarząd ustawicznie nie realizuje, nie przestrzega umowy społecznej, a teraz próbuje wymóc na związkach zmianę jej warunków – powiedział w rozmowie z nettg.pl Piotr Piorun, rzecznik akcji strajkowej. - Inną sprawą są kwestie płacowe, ale tutaj jest już pewne zbliżenie stanowisk co do kwoty globalnej, ale też oczywiście różnica co do rozdysponowania środków. Zarząd sam chce rozdzielać komu dać i ile dać. Na to, jako strona społeczna, nie możemy się zgodzić. – dodał.

Strajk planowany jest na przedostatni poniedziałek czerwca. - Od godziny 7 do 15 powstrzymamy się od wszelkich codziennych czynności, takich jak m.in. obsługiwanie klientów, z wyjątkiem usuwania awarii. Nie będzie na pewno przerw w dostawie prądu – zapewnił rzecznik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.