Stracił nogę w kopalni Wujek, dziś święci sportowe triumfy. Sebastian Idziak zdominował Brak Barier Battle 2026

Cztery spektakularne zwycięstwa – to bilans Sebastiana Idziaka podczas sobotnich zawodów Brak Barier Battle 2026. Były górnik ścianowy z kopalni Wujek, który dekadę temu w wyniku wypadku stracił nogę, dziś z powodzeniem podbija świat sportów walki.

fot: Archiwum prywatne

Sebastian Idziak

fot: Archiwum prywatne

Cztery spektakularne zwycięstwa – to bilans Sebastiana Idziaka podczas sobotnich zawodów Brak Barier Battle 2026. Były górnik ścianowy z kopalni Wujek, który dekadę temu w wyniku wypadku stracił nogę, dziś z powodzeniem podbija świat sportów walki.

Zawody Brak Barier Battle to  tzw. zawody crossfit adaptive - dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Organizowane były w Krakowie po raz piąty. Jak poinformowała Polska Grupa Górnicza, Sebastian Idziak nie miał sobie równych w czterech startach.

Przypomnijmy, Sebastian zdążył przepracować w kopalni tylko cztery lata. Po skończeniu szkoły był magazynierem, spedytorem, potem postanowił pójść w ślady taty górnika, który musiał przeczuwać coś złego, bo odradzał synowi zjazdy pod ziemię. Na dole chłopak pracował najpierw w brygadach chodnikowych a potem na ścianie wydobywczej. Miał 25 lat, kiedy przenośnik pochwycił mu stopę.

– Szukali tej mojej nogi na odstawie, nigdzie jej nie było, a kiedy znaleźli było za późno, żeby przyszyć - wspomina Sebastian. – Rana goiła się ciężko, wdało się ostre zapalenie, było ryzyko, że obetną nogę wyżej. Kopalnia pomagała w leczeniu, koledzy z oddziału zrzucali się na wsparcie. Wtedy nie zdawałem sobie jeszcze sprawy, co mnie spotkało. Dopiero, gdy wróciłem do domu, dotarło do mnie, że zostałem kaleką - mówi Idziak.

Dorabiając do renty, imał się różnych prac: był ochroniarzem na bramce w klubach i dyskotekach, robotnikiem budowlanym w Polsce i w Niemczech. Parę lat temu jeden z przyjaciół podsunął pomysł: a może sporty walki?

– Po wypadku wyostrzyła mi się ironia i poczucie czarnego humoru. Śmiech i walka, żeby rozwijać się mimo wszystko, są dla mnie odskocznią. Ale chłop walczący na jednej nóżce?! - opowiada Sebastian.

Zaczynał od kickboxingu w najbardziej dynamicznej formule K1.

– Mogłem opierać się na tej niedoskonałej nodze z protezą, a przeciwnik miał zakaz kopania w nią. Jednak po czasie ten styl walki okazał się zbyt bolesny. Choć protezy są coraz lepsze, to otarć i urazów kikuta uniknąć się nie da. Do tego doplątało się zwyrodnienie nadmiernie obciążonego kolana. Postanowiłem spróbować boksu w oktagonie: trzy rundy po trzy minuty, od klasycznego boksowania różni się większym ringiem i twardszymi rękawicami. Nie ma kopania, gryzienia, plucia, poniżania ani ciosów poniżej pasa - wylicza Sebastian.

Gdy w polskim środowisku MMA zaczęło być głośniej o „fighterze bez nogi”, Sebastian zaczął otrzymywać prośby o lekcje i coraz częściej udziela się jako trener personalny.

– Organizuję zajęcia dla chłopaków z dzielnicy. Mam kilku podopiecznych, którzy niedawno robili różne złe głupstwa, lubili sobie popić. Byłem taki jak oni. Widząc, jak ćwiczą i zwyciężają, cieszę się ich sukcesami. Nie jestem może wirtuozem rękawic, ale potrafię przekazać, że w sporcie i w życiu nie ma rzeczy niemożliwych. Ograniczenia są tylko w naszych głowach - podkreśla Sebastian Idziak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW zakłada odejście 4248 pracowników i produkcję 13,3 mln ton węgla

Jastrzębska Spółka Węglowa zaktualizowała Plan Techniczno-Ekonomiczny na 2026 rok. Spółka zakłada produkcję 13,3 mln ton węgla, w tym ponad 11,2 mln ton węgla koksowego. Plan przewiduje również około 1,9 mld zł nakładów inwestycyjnych w samej JSW oraz 2,4 mld zł na poziomie całej Grupy Kapitałowej.

Dwa wypadki śmiertelne i wzrost liczby wypadków ciężkich – policzył WUG

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 r. do 37 w 2025 r. Liczba wypadków śmiertelnych utrzymała się na tym samym poziomie, a więc po dwa wypadki rocznie, natomiast liczba wypadków ciężkich wzrosła ze staniu zerowego w 2024 r. do trzech w 2025 r.

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.

Prezes górniczej spółki z branżowym wyróżnieniem

Jarosław Wieszołek, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń otrzymał tytuł Przyjaciela Górnictwa Odkrywkowego. Wyróżnienie przyznał Komitet Organizacyjny Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, któremu przewodniczy prof. Zbigniew Kasztelewicz.