Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej wydało książki w wersji elektronicznej o tematyce górniczej

fot: Tomasz Rzeczycki

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej próbuje podtrzymać zainteresowanie zabytkami górnictwa kruszcowego, publikując książki o tej tematyce w wersji elektronicznej

fot: Tomasz Rzeczycki

"Nie ma, nie ma, jak to bergmankowi" - taki tytuł nosi wydane w tym tygodniu w wersji elektronicznej wspomnienia tarnogórskiego górnika Karla Franza Mainki z lat 1921-1936. Pozycja ta kilka miesięcy temu wydrukowana została w wersji papierowej. Jednak ze względu na sytuację epidemiologiczną Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej zdecydowało się na przygotowanie jej wirtualnej wersji.

SMZT wstrzymało w połowie marca wszelką działalność kulturotwórczą oraz zamknęło swoje obydwa obiekty górnicze przed zwiedzającymi. Biuro Stowarzyszenia także zostało zamknięte, kontakt możliwy jest tylko przez e-mail lub telefon komórkowy. Oznacza to równocześnie brak możliwości dystrybucji książek o tematyce górniczej, prowadzonej dotąd w biurze.

Ponieważ nie można sprzedawać wydrukowanych książek, SMZT postanowiło przerobić część z nich na publikacje w wersji elektronicznej. W tym tygodniu w takiej postaci do dystrybucji trafiła książka, której autorem jest Karl Franz Mainka, piewca górnictwa kruszcowego, górnik pracujący w pierwszej połowie XX w. w wielu kopalniach, w tym w Tarnowskich Górach. Pierwsze egzemplarze rozeszły się już wśród internautów.

Jak nas poinformował Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, w przyszłym tygodniu udostępnione mają zostać w takiej wersji dwie kolejne pozycje. Pierwszą z nich będzie informator opisujący 28 zabytków pogórniczych wpisanych w lipcu 2017 r na Listę światowego dziedzictwa UNESCO pod nazwą “Kopalnie ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach”. Drugą pozycją ma być "Królewska Huta Fryderyk pod Tarnowskimi Górami na Górnym Śląsku". To pozycja historyczna z XIX w., której autorem jest Max Dobers, królewski asesor górniczy i inspektor hutniczy w hucie Fryderyk w Strzybnicy, późniejszej dzielnicy Tarnowskich Gór.

Kierownictwo tarnogórskiego stowarzyszenia ma świadomość, że z samej sprzedaży książek w wersji elektronicznej nie będzie się dało utrzymać zatrudnienia i pokryć strat wynikłych z zamknięcia obiektów. Chodzi jednak o to, żeby podtrzymać zainteresowanie zabytkami tarnogórskiego górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.