Stop smog: termomodernizacja dla najuboższych energetycznie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej energii traci się przez nieocieplone mury...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Osobom dotkniętym "ubóstwem energetycznym" należy w 100 procentach sfinansować koszty termomodernizacji - uważa rządowy pełnomocnik ds. programu "Czyste Powietrze" Piotr Woźny. W Polsce takich gospodarstw jest około milion, a koszt ich termomodernizacji wyniósłby ok. 50 mld zł - podał.

Woźny, w niedzielę w internetowej części rozmowy w Radiu ZET, tłumaczył, że przyjmując model, który jest realizowany w Skawinie - pierwszej miejscowości objętej programem "STOP SMOG" - 70 proc. środków pochodziłoby z budżetu państwa, a 30 proc. od danego samorządu.

- W tych 50 mld zł 35 mld to udział rządu. 35 mld rozłożonych na ileś lat realizacji planu jest absolutnie do zrealizowania - podkreślił Piotr Woźny, dodając, że do dyspozycji są środki m.in. z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Woźny opowiedział się za termomodernizacyjną ulgą podatkową.

- Uważam, że musimy zastosować oddzielne narzędzia dla osób, które są ubogie energetycznie - tak się je określa - i oddzielne narzędzia, (dla tych) które są zamożniejsze - mówił.

- Tym osobom, które są ubogie energetycznie (...) należy w 100 procentach sfinansować koszty tej termomodernizacji - podkreślił Woźny.

Jak mówił, przeciętny koszt termomodernizacji szacuje się na 53 tys. zł. Powołując się na raport Instytutu Badań Strukturalnych, wskazał, że ok. 1,3 mln gospodarstw domowych w Polsce to rodziny żyjące w warunkach tzw. "ubóstwa energetycznego".

- 75 proc. mieszka w budynkach jednorodzinnych (...) Przyjmijmy, że mamy ok. miliona budynków jednorodzinnych w Polsce, w których mieszkają ludzie funkcjonujący w warunkach ubóstwa energetycznego - powiedział.

Jak mówił, z wyliczeń wynika, że do zmodernizowania ok. miliona takich budynków potrzebnych byłoby ok. 50 mld złotych.

W połowie marca Woźny znalazł się w grupie 17 odwołanych przez premiera wiceministrów. Kilka dni później Mateusz Morawiecki powołał go na rządowego pełnomocnika ds. programu "Czyste powietrze". KPRM podała, że Woźny będzie m.in. odpowiedzialny "za kontynuację prac nad programem pilotażowym STOP SMOG, w ramach którego rząd będzie współpracować z 33 polskimi miastami umieszczonymi przez Światową Organizację Zdrowia na liście 50 miast w Europie z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, pomagając tym miastom przeprowadzić finansowaną ze środków publicznych termomodernizację budynków mieszkalnych należących do najmniej zamożnych gospodarstw domowych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.