Stonawa: województwo śląskie wypłaci zasiłki poszkodowanym

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd woj. śląskiego zaczął pośredniczyć w organizowaniu komunikacji miejskiej na niektórych liniach, które nie mogą być już finansowane na wcześniejszych zasadach

fot: Maciej Dorosiński

Radni województwa śląskiego zdecydowali o udzieleniu pomocy dzieciom osieroconym i dziecku górnika poszkodowanego w wyniku grudniowej katastrofy w czeskiej kopalni CSM Stonawa. Gminy, w których mieszkają dzieci, dostaną z budżetu województwa środki na wypłatę zasiłków dla nich.

Zmiana w budżecie woj. śląskiego, przewidująca zabezpieczenie pod kątem wypłaty zasiłków celowych dla dzieci ofiar kwoty 120 tys. zł, była jednym z punktów poniedziałkowej, 4 lutego, sesji tamtejszego sejmiku.

Jak wynika z informacji biura prasowego urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, środki przeznaczone na wypłatę zasiłków zostaną przekazane na podstawie umów zawartych pomiędzy woj. śląskim a gminami: Bieliny (w woj. świętokrzyskim), Gliwice, Goleszów, Jastrzębie-Zdrój, Mysłowice oraz Zabrze.

20 grudnia ub.r. wybuch metanu w czeskiej kopalni zabił 13 górników, w tym 12 Polaków. Ciała dziewięciu ofiar wciąż znajdują się pod ziemią. Trudne warunki - wysoka temperatura i stężenie gazów - nie pozwalają na wejście do wyrobiska, które zostało odizolowane od pozostałej części kopalni specjalnymi tamami.

O pomocy rodzinom ofiar decydowały też w ostatnich dniach także czeskie samorządy. W ub. tygodniu radni Ostrawy zdecydowali, że rodziny górników, którzy zginęli w Stonawie, dostaną od tego miasta po około 1000 euro. Wsparcie po ok. 300 euro dla rodzin uchwalili też radni samorządu kraju morawsko-śląskiego (odpowiednik polskiego województwa).

Obie te darowizny zostaną przekazane Fundacji Kopalni Ostrawsko-Karwińskich (OKD), do której to spółki należy kopalnia CSM. Według wcześniejszych informacji, Fundacja OKD w trwającej do końca stycznia zbiórce na rzecz rodzin ofiar katastrofy zebrała ponad 2,1 mln koron (320 tys. zł.) Inna zbiórka, prowadzona przez czeski Związek Świętej Barbary, od 2004 r. zajmujący się pomocą dla sierot po górnikach, przyniosła ponad 4,05 mln koron (690 tys. zł).

Jak informowano krótko po wypadku, rodziny zmarłych górników mogą liczyć także na wypłaty wynikające z umowy zbiorowej obowiązującej w czeskim przemyśle wydobywczym. Przewiduje ona, że w przypadku śmierci górnika zatrudnionego w kopalni OKD firma wypłaci wdowie i uczącym się dzieciom (do 26. roku życia) odszkodowanie. Mogą je dostać także rodzice zmarłego, pod warunkiem że prowadzili wspólne gospodarstwo domowe. Odszkodowanie wynosi 240 tys. koron, czyli ok. 9,4 tys. euro.

Umowa zbiorowa jest wiążąca dla pracowników zatrudnianych na umowę o pracę przez OKD. Polscy górnicy takich umów nie mieli - byli zatrudniani przez polską firmę Alpex, która powinna wypłacać odszkodowania. Postanowiono jednak, że rodziny polskich ofiar dostaną świadczenia na takich samych zasadach, jak Czesi. Podczas wizyty w kopalni krótko po katastrofie premier Czech Andrej Babisz uznał takie rozwiązanie za sprawiedliwe i zapowiedział, że jeżeli OKD nie będzie mogła wypłacić odszkodowań, zrobi to państwo, które jest właścicielem górniczej spółki.

23 stycznia br. kierownictwo spółki OKD poinformowało, że we współpracy z firmami Alpex i Polalpex omówiło sposób i podjęło realizację odszkodowań. Świadczenia obejmą jednorazowe odszkodowania oraz renty z tytułu utraty żywiciela.

Zgodnie z układem zbiorowym jednorazowe odszkodowanie przysługuje małżonce i zdanym na cudze utrzymanie dzieciom pracownika, a wynosi ono 240 tys. koron (40,1 tys. zł) dla każdej uprawnionej osoby. Do maksymalnie 240 tys. koron łącznie mogą także otrzymać rodzice lub tylko jedno z rodziców zmarłego, jeśli tworzyli z nim wspólne gospodarstwo domowe. Ponadto najbliżsi zmarłych mają prawo do zwrotu kosztów pogrzebu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.