Stonawa: trzy ciała górników transportowane na powierzchnię

fot: Maciej Dorosiński

Pierwsze znicze zapłonęły pod kopalnią CSM w piątek, po godz. 10.00

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy, których skierowano na prędki rekonesans do tamowanych wyrobisk w kopalni ČSM w Stonawie pod Karwiną w Czechach, zdołali w niedzielę wydobyć z zagrożonego rejonu trzy pierwsze ciała górników, którzy zginęli po czwartkowym wybuchu metanu 880 m pod ziemią.

Od kilku dni w wyrobiskach rozwijał się pożar, który osłabł w niedzielę w wyniku ograniczania dostępu tlenu i zatłaczania do wewnątrz inertnego azotu.

Przed szczelnym zamknięciem czterech tam sztab akcji zezwolił ekipie sześciu ratowników na prędki rekonesans wyrobisk. Po kilkudziesięciu minutach na pierwszych metrach przestrzeni za tamami przeciwpożarowymi, które budowano od czwartku, ratownikom udało się wypatrzyć cztery ciała górników - ofiar tragedii. Zdołali jednak wydobyć tylko trzech górników, dotarcie do czwartego ciała było zbyt niebezpieczne.

Ekipa ratownicza oceniła, że warunki pod ziemią są zbyt trudne. Sztab akcji zdecydował o zamknięciu 4 tam odcinających rejon pożaru. Za nimi ciągle gromadzi się metan i inne wybuchowe gazy.

- Po odcięciu rejonu odczekamy jeszcze od 8 do 12 godzin, obserwując warunki w wyrobisku i prowadząc pomiary - powiedział w niedzielę Ivo Čelechovský, rzecznik kompanii OKD, do której należy kopalnia ČSM w Stonawie na przedmieściach Karwiny.

Pytany o to, kiedy będzie można wrócić po kolejne ciała górników rzecznik odpowiedział:

- Należy się spodziewać, że ratownicy nie wejdą wcześniej, niż za kilka tygodni. W ciagu kilku tygodni nikt nie będzie mógł wejść za tamy. Mieszanka wybuchowa metanu i innych gazów toksycznych ma stężenie, które nie pozwala działać. Istnieje zagrożenie życia ratowników - tłumaczył Čelechovský, dodając, że przez nadchodzące tygodnie nie będzie żadnych nowych informacji z dołu.

Wczesnym popołudniem w niedzielę ciała trzech górników przygotowano pod ziemią do transportu szybem na powierzchnię. Rzecznik OKD powiedział, że po wywiezieniu zwłoki przekazane zostaną do zakładu medycyny sądowej w celu identyfikacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.