Stonawa: ratownicy na razie nie wydobędą ciał

fot: Maciej Dorosiński

Przed południem w piątek do Czech dojechały kolejne ekipy polskich ratowników, którzy otamowują podziemny pożar

fot: Maciej Dorosiński

W Stonawie koło Karwiny, gdzie w czwartek po południu doszło do eksplozji metanu, w której śmierć poniosło 13 górników, w sztabie akcji postanowiono w piątek o wstrzymaniu działań ratowników w celu wydobycia na powierzchnię zwłok.

- Cała uwaga osób odpowiedzialnych za prowadzenie akcji skupia się w tej chwili na bezpieczeństwie ratowników górniczych pod ziemią - powiedział Jaroslav Provázek, kierujący akcją w kopalni.

Według nieoficjalnych informacji na dole trwa pożar, temperatura w wyrobiskach może wynosić kilkaset stopni Celsjusza, a atmosferę wypełniają toksyczne gazy. Ciągle istnieje także niebezpieczeństwo uwolnienia się śmiertelnie niebezpiecznego metanu ze złóż węgla kamiennego. Ratownicy muszą otamować objęty pożarem rejon kopalni na głębokości 880 m, aby odciąć dopływ tlenu i w ten sposób wygasić ogień.

Do próby wydobycia na powierzchnię zwłok górników, którzy zginęli na miejscu w eksplozji, może dojść najwcześniej po upływie tygodnia - informują specjaliści ze sztabu akcji.

Po godz. 11.30 pod kopalnię podjechał pojazd z kolejną grupą ratowników górniczych z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Przypomnijmy, że nocą do pomocy w poszukiwaniu zaginionych pod ziemią skierowano na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego dwa specjalistyczne zastępy (12 ratowników) oraz ekipę pogotowia gazowego z aparaturą i sprzętem do pomiarów stężeń metanu i gazów toksycznych w wyrobiskach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1750 pracowników PGG skorzystało już z osłon socjalnych. Łącznie w tym roku ze spółki odejdzie 4,3 tys. osób

Polska Grupa Górnicza poinformowała w środę, 27 maja, że do tej pory z jednorazowych odpraw pieniężnych i urlopów górniczych skorzystało już 1750 pracowników spółki. - Skala zainteresowania instrumentami osłonowymi pokazuje, że proces zmian kadrowych w PGG nabiera realnego tempa - przekonują przedstawiciele spółki.

Przemysław Baszak zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej Orlenu

Przemysław Baszak zrezygnował we wtorek z pełnienia funkcji członka rady nadzorczej Orlenu z upływem dnia 28 maja - poinformowała spółka. Nie podano powodów rezygnacji. Baszak został powołany do rady nadzorczej Orlenu w listopadzie 2025 r. jako kandydat Skarbu Państwa.

W środę maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,42 zł za litr, diesel - 6,75 zł za litr

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne na stacjach paliw są takie same jak we wtorek.

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.