Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Stocznie: Polska Grupa Zbrojeniowa kupi upadającą SMW w Gdyni

Smw stocznia wikipedia

fot: Wikipedia

Celem stoczni będzie zapewnienie realizacji remontów i budów okrętów na rzecz Marynarki Wojennej RP

fot: Wikipedia

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w listopadzie Polska Grupa Zbrojeniowa Stocznia Wojenna stanie się właścicielem gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej SA - poinformował w środę prezes PGZ Stocznia Wojenna Konrad Konefał.

Informacje dotyczące aktualnej sytuacji związanej z zakupem przez Polską Grupę Zbrojeniową Stocznia Wojenna gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej SA Konefał przedstawił na środowym wspólnym posiedzeniu sejmowych Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Obrony Narodowej.

Konefał przypomniał na spotkaniu, że pod koniec maja br. firma, której jest prezesem zawarła z syndykiem Stoczni Marynarki Wojennej SA przedwstępną umowę zakupu gdyńskiej stoczni.

- 11 września została podpisana pomiędzy PGZ Stocznia Wojenna a syndykiem masy (upadłościowej - przyp. red.) warunkowa umowa przeniesienia własności przedsiębiorstwa - poinformował Konefał. Wyjaśnił, że umowa ta oznacza, iż - po spełnieniu kilku warunków, PGZ Stocznia Wojenna stanie się właścicielem gdyńskiej stoczni.

Konefał poinformował, że wśród warunków, które muszą zostać spełnione, by umowa weszła w życie, jest "nie skorzystanie z prawa pierwokupu" przez kilka podmiotów, w tym Zarząd Morskiego Portu Gdynia, Skarb Państwa oraz miasto Gdynia.
- W chwili, gdy wpłyną do syndyka masy upadłości i do notariusza stosowne oświadczenia o odstąpieniu od wykonania prawa pierwokupu, będziemy mogli podpisać umowę przenoszącą własność przedsiębiorstwa - powiedział Konefał.

Zaznaczył, że "jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w listopadzie Stocznia Wojenna stanie się właścicielem majątku Stoczni Marynarki Wojennej".

- Grupa PGZ nabywa majątek, a nie spółkę. Czyli Stocznia Marynarki Wojennej SA w upadłości likwidacyjnej jeszcze przez jakiś czas pozostanie: to jest czas niezbędny do zakończenia postępowania upadłościowego przez syndyka - dodał Konefał.

Wyjaśnił, że najważniejszym celem, jaki przyświeca transakcji jest "cel związany z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa", dodając, że "nie może się to odbywać w oderwaniu od realiów biznesowych".

- Celem funkcjonowania spółki Stocznia Wojenna będzie zapewnienie realizacji remontów i budów okrętów na rzecz Marynarki Wojennej RP. To jest nasz podstawowy cel w tej spółce - zaznaczył.

- Kolejnym celem będzie udział w łańcuchu dostaw na okręty zagraniczne. Nie chcemy, aby była to stocznia produkująca tylko i wyłącznie na potrzeby polskich sił zbrojnych. Już teraz prowadzimy zaawansowane rozmowy z kontrahentami zagranicznymi, tak aby Stocznia Wojenna była włączona w łańcuch dostaw, czy łańcuch wartości dla koncernów zagranicznych - powiedział Konefał.

Wyjaśnił, że prowadzone są m.in. rozmowy z firmami niemieckimi, brytyjskimi, szwedzkimi, francuskimi czy duńskimi.
- Są to rozmowy, które odbywają się zarówno na kanwie programu Orka, jak i poza tym programem - dodał wyjaśniając, że prowadzone są m.in. rozmowy o budowie "platform częściowo wyposażonych na okręty typu korweta i fregata".

Konefał zapowiedział, że spółka, którą reprezentuje chce utworzyć na terenie Stoczni Marynarki Wojennej stanowisko do budowy okrętów typu fregata.
- Do tej pory takich zdolności w Stoczni Marynarki Wojennej nie było z uwagi na ograniczenie długości hali produkcyjnej - wyjaśnił przypominając, że dotychczasowa hala ma około 100 m i mogą w niej być budowane korwety.

- Chcielibyśmy zorganizować tam zdolności do budowy fregat. Są to okręty dłuższe, cięższe - dodał wyjaśniając, że trwa planowanie związane z zagospodarowaniem stoczniowej infrastruktury tak, by budowa fregat w gdyńskiej stoczni była możliwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.