Stocznie Gdynia i Szczecin o krok od bankructwa

Minister skarbu Aleksander Grad jeszcze w czwartek może polecieć do Brukseli, by rozmawiać o przyszłości stoczni w Szczecinie i Gdyni – dowiedziała się TVN CNBC Biznes ze źródła zbliżonego do kierownictwa Ministerstwa Skarbu Państwa. - Minister wyraził gotowość pilnego spotkania, czekamy na odpowiedź Komisji Europejskiej – poinformowało TVN CNBC Biznes 

Możliwa wizyta ministra skarbu w Brukseli ma związek z informacją o odebraniu Stoczni Gdynia i Stoczni Szczecin pomocy publicznej przyznanej im już przez polski rząd. - Taką decyzję ma w połowie czerwca podjąć Komisja Europejska - dowiedziała się TVN24. Dla stoczni, zatrudniających w sumie 10 tys. osób, może to oznaczać bankructwo.

Unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zakończyła analizę sytuacji w obu stoczniach. Jej decyzja musi jeszcze zostać oficjalnie zaakceptowana przez kolegium komisarzy. Badanie, czy pomoc polskiego rządu dla w sumie trzech stoczni jest zgodna z unijnym prawem, trwało ponad trzy lata.

Stocznia Gdynia i Stocznia Szczecińska muszą zwrócić 1,3 mld euro Zdaniem ekspertów od konkurencji KE obie stocznie muszą zwrócić nielegalnie otrzymaną pomoc. Polscy dyplomaci w Brukseli już zawiadomili o tym władzę w Warszawie. Rząd zastanawia się, co zrobić, bo tym razem trudno liczyć na jego odroczenie.

Chodzi o miliardy złotych, które \"kolebki Solidarności\" otrzymały z budżetu państwa już po naszym wejściu do Unii. Pieniądze miały zagwarantować bankrutującym zakładom samodzielne funkcjonowanie i długoterminową rentowność.

Według danych Komisji z lipca 2007 roku całość pomocy dla trzech stoczni, która może być uznana za nielegalną, to 1,3 mld euro. 

Przez trzy lata rozmów Komisja ostrzegała, że warunkiem łagodniejszego potraktowania są wiarygodnie plany restrukturyzacji i redukcja mocy. Jednak w Komisji Europejskiej można było usłyszeć, że Polska nie angażuje się wystarczająco w rozmowy, a kolejne rządy oraz same stocznie, lekceważą sprawę licząc na to, że Bruksela nie odważy się podnieść ręki na polskie stocznie, czyli \"kolebkę Solidarności\".

A żadna z dotychczasowych ekip rządzących nie miała pomysłu, co zrobić ze stoczniami. Do tej pory udało się sprywatyzować Stocznię Gdańsk, którą pod koniec ubiegłego roku za 400 mln zł kupiła spółka ukraińskiego koncernu Donbas. Ukraińcy liczyli się z możliwością zwrotu pomocy, ale według ostatnich doniesień jest to aż 700 mln zł - trzy razy więcej niż szacowano na początku.

Jednak Komisja Europejska nie zakończyła jeszcze jej analizy sytuacji. Długo wydawało się też, że stocznie gdyńska i szczecińska są w znacznie lepszej sytuacji niż Stocznia Gdańska.

Obie miał kupić Amber - spółka zależna kapitałowo od notowanego na giełdzie przedsiębiorstwa Złomrex - jednego z największych w Polsce dostawców złomu, a także producenta i dystrybutora wyrobów hutniczych. Jednak przed kilkoma tygodniami spółka, twierdząc, że stocznie nie będą rentowne, rozmyśliła się i wycofała z negocjacji.

Minister skarbu Aleksander Grad obawiał się, że Złomrex liczy, że kupi taniej masę upadłościową, gdy Bruksela ogłosi decyzję o odebraniu prawa do pomocy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zakończył rozbudowę Podziemnego Magazynu Gazu Wierzchowice

Orlen zakończył wartą prawie 600 mln zł rozbudowę Podziemnego Magazynu Gazu Wierzchowice. Pojemność największego magazynu gazu w Polsce wzrosła z 1,3 do 2,1 mld m sześć., dzięki czemu łączne krajowe zdolności magazynowania gazu zwiększyły się o jedną czwartą – do około 4,1 mld m sześć. Inwestycja wzmacnia odporność krajowego systemu gazowego oraz zwiększa możliwości reagowania na zmieniające się uwarunkowania rynkowe i geopolityczne.

Zmarł Janosch. Śląski autor „Cholonka” i twórca Misia i Tygryska miał 95 lat

Zmarł Horst Eckert, znany światu jako Janosch – pisarz i ilustrator pochodzący z Zabrza, autor książek dla dzieci oraz powieści „Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny”. Jak poinformował jego wydawca z Tybingi Bernhard Feil, pisarz zmarł we wtorek, 3 listopada, na Teneryfie – podał portal Deutsche Welle. Miał 95 lat.

PGG opublikowała pierwszy raport zrównoważonego rozwoju. Firma wskazuje na pracowników, środowisko i sprawiedliwą transformację

Polska Grupa Górnicza S.A. przygotowała pierwsze Sprawozdanie zrównoważonego rozwoju Grupy Kapitałowej za 2025 rok. Dokument ma pokazać, jak działalność największego w Unii Europejskiej producenta węgla kamiennego wpływa na pracowników, lokalne społeczności i środowisko.

Województwo śląskie i japońskie Gifu zacieśniają współpracę

Delegacja japońskiej prefektury Gifu odwiedziła województwo śląskie. Spotkanie partnerów stało się okazją do rozmów o polityce senioralnej oraz możliwościach dalszej współpracy gospodarczej – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.