Stocznia Gdynia: będzie wypłata
Dziś wypłata w Stoczni Gdynia. Dotychczas spółka otrzymywała od skarbu państwa 50 mln zł co dwa miesiące i dzięki temu mogła płacić w terminie pensje stoczniowcom. Starała się też renegocjować kontrakty z armatorem, którym jest Rami Ungar, by mieć więcej na wynagrodzenia - napisał \"Puls Biznesu\".
— Wypłaty dla pracowników będą wypłacone terminowo. Rozmowy z armatorem dotyczące bieżącej i przyszłej współpracy przy realizacji kontraktów prowadzimy, ale najbliższa wypłata nie jest uzależniona od ich wyników — informuje Kazimierz Poziomski, prezes Stoczni Gdynia.
Nowe kontrakty są potrzebne jak najszybciej, bo stocznia musi mieć czas na zamówienie materiałów. Jej przedstawiciele tłumaczą jednak, że spółka jest w przededniu prywatyzacji (zakup negocjuje Amber Przemysława Sztuczkowskiego), więc uważają, że trzeba te decyzje zostawić inwestorowi.