Stocznia Gdańsk: Wodowanie specjalistycznego statku

W Stoczni Gdańsk SA w piątek zwodowano specjalistyczny statek typu \"offshore\" dla armatora z Norwegii. Jednostka o nazwie \"Enforcer\" była ostatnią, która została zwodowana na pochylni, która - zgodnie z wymaganiem Komisji Europejskiej - do końca miesiąca będzie zamknięta.

Terminem \"offshore\" określa się statki do obsługi instalacji pracujących na morzu.

\"Enforcer\" jest szóstym statkiem zbudowanym dla Norwegów. Jednostka będzie wykorzystywana do obsługi platform wiertnicznych i do prowadzenia prac podwodnych, jako baza nurków oraz do prowadzenia badań dna morskiego na szelfie kontynentalnym.

Rzecznik prasowy Stoczni Gdańsk SA Aldona Dybuk poinformowała, że norweski kontrahent w tym roku odbierze ze stoczni jeszcze dwie podobne jednostki. Zostaną one zwodowane już na innych pochylniach niż \"Enforcer\".

- Jednym z priorytetów w aktualnej strategii rozwoju Stoczni Gdańsk SA jest budowa częściowo wyposażonych statków typu \"offshore\" - podkreślił zastępca dyrektora handlowego SG Stanisław Twarowski. Jego zdaniem, budowa takich statków to w czasach obecnego kryzysu jedyny rozwijający się sektor budownictwa okrętowego.

Konstanty Litwinow, prezes ukraińskiej spółki ISD Polska, która jest większościowym właścicielem Stoczni Gdańsk SA, zapewnił w piątek dziennikarzy, że \"nie widzi szczególnych zagrożeń dla zakładu pod względem zamówień, a budowa wysokotechnologicznych statków jest perspektywiczna\".

Teraz stocznia czeka na formalną akceptację planu restrukturyzacji przez Kolegium Komisarzy Komisji Europejskiej. Plan przesłany do KE na początku maja tego roku przewiduje zamknięcie dwóch z trzech pochylni. Jedna z nich zostanie zlikwidowana do końca czerwca, druga - do końca roku.

Litwinow zapowiedział w piątek w Gdańsku, że na jednej pochylni stocznia będzie budować sześć statków rocznie.

W programie restrukturyzacji dla stoczni w Gdańsku zapisano plany inwestycyjne na poziomie 600 mln zł. Firma ISD zapewniła, że działalność przedsiębiorstwa będzie oparta na trzech rodzajach produkcji: stoczniowej, budowie dużych konstrukcji stalowych oraz wież dla elektrowni wiatrowych.

Litwinow zapowiedział, że produkcja wież wiatrowych może rozpocząć się w Gdańsku do końca roku.

Na początku czerwca komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapowiedziała, że będzie rekomendować KE podjęcie pozytywnej decyzji ws. planu restrukturyzacji stoczni Gdańsk. To oznacza, że udzielona dotychczas pomoc publiczna stoczni Gdańsk będzie uznana za legalną, stocznia nie będzie musiała jej zwracać i nie będzie ogłoszona upadłość zakładu.

bls/ pad/ jra/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.