Stocznia Gdańsk może dogadać się z Brukselą

Spółka ma szansę uniknąć zwrotu 750 mln zł pomocy publicznej. Ale to koniec dobrych wieści, bo grozi jej strajk.

ISD Polska, spółka ukraińskiego Donbasu, będąca właścicielem Stoczni Gdańsk, jest coraz bliżej porozumienia się z Komisją Europejską (KE). Oznacza to uniknięcie konieczności zwrotu 750 mln zł pomocy publicznej. Taką kwotę pomocy udzielonej stoczni wyliczyła Bruksela i stocznia musi ją zwrócić albo zgodzić się na redukcję mocy produkcyjnych. KE zażądała zamknięcia dwóch z trzech pochylni, a to oznaczałoby właściwie likwidację stoczni - napisał \"Puls Biznesu\". 

— Komisja Europejska może wyrazić zgodę na tzw. administracyjne zamknięcie pochylni bez konieczności fizycznego demontażu — informuje Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu, powołując się na notatkę sporządzoną po niedawnym spotkaniu z urzędnikami KE.

Krzysztof Feluk, przedstawiciel stoczni, wyjaśnia, że oznacza to ustalenie z Brukselą limitu zdolności produkcyjnych z jednoczesnym utrzymaniem pochylni i możliwością wykorzystania ich do produkcji pozastoczniowej.

To spory postęp w negocjacjach, ale za wcześnie na wznoszenie toastu. Zanim stocznia i Bruksela ustalą wielkość ograniczenia mocy, muszą określić faktyczne zdolności produkcyjne. ISD szacuje je na 170 tys. CGT (jednostka stoczniowej produktywności). Nieoficjalnie pojawiają się informacje, że KE — na podstawie dokumentów stoczni sprzed prywatyzacji — ocenia je na 110 tys. CTG i żąda ograniczenia do 100 tys. CGT. Faktyczna produkcja stoczni wynosi 90 tys. CGT, a Donbasowi zależy na jej zwiększeniu.

Rozmowy z Brukselą to nie jedyny problem stoczni i jej inwestora. Związkowcy mają pretensje do inwestora o brak pakietu socjalnego i grożą strajkiem.

— 11 listopada, w dzień niepodległości, przedstawiciele inwestora obiecali załodze pakiet socjalny, a faktycznie go nie ma. Pracownicy nie mają żadnych gwarancji, pracują na akord — podkreśla Karol Guzikiewicz, wiceszef Solidarności Stoczni Gdańsk.

Tymczasem Krzysztof Feluk twierdzi, że strony podpisały porozumienie socjalne, a przed jego zawarciem trwały negocjacje i wówczas przedstawiciele pracowników nie zgłaszali zastrzeżeń

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w systemie handlu emisjami nazwał bezsensownymi i hipokrytycznymi

Andrej Babiš od dłuższego już czasu ostro krytykuje proponowane przez Komisję Europejską zmiany w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwał je „bezsensownymi i hipokrytycznymi”.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Finalizacja negocjacji EPC z Westinghouse-Bechtel do końca br., podpisanie w 2027 r.

Polskie Elektrownie Jądrowe oraz konsorcjum Westinghouse-Bechtel dążą do tego, by zamknąć negocjacje umowy EPC na budowę elektrowni jądrowej do końca tego roku, ale jej podpisanie nastąpi w przyszłym roku - poinformował prezes PEJ Marek Woszczyk.

Nowe taryfy na prąd będą znane w drugiej połowie grudnia

Nowe taryfy na energię elektryczną będą znane w II połowie grudnia, sam proces zatwierdzania taryf jest procesem utajnionym - poinformowała PAP Biznes prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek.

Nastolatek z Francji dalej fotografuje polskie kopalnie. Tym razem odwiedził zakłady KGHM

Mickaël Pantin, szesnastolatek z Paryża był niedawno w kopalni Marcel. Nastolatek dokumentuje największe obiekty przemysłowe Europy. Jego podróż zahaczyła też o KGHM. Chłopak odwiedził z aparatem Zakłady Wzbogacania Rud w Polkowicach oraz obiekty Zakładów Górniczych Lubin.