Związkowcy z JSW apelują do zarządu: Gotówka dla pracowników zamiast wycieczek i imprez
„Nie chcemy igrzysk, gdy brakuje chleba” – piszą związkowcy z Z.Z. „Jedność” w liście otwartym do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zamiast finansowania wycieczek, festynów i imprez integracyjnych z funduszu socjalnego w 2027 roku, żądają przekazania tych środków bezpośrednio pracownikom w postaci dwóch równych wypłat gotówkowych.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Siedziba JSW
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
„Nie chcemy igrzysk, gdy brakuje chleba” – piszą związkowcy z Z.Z. „Jedność” w liście otwartym do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zamiast finansowania wycieczek, festynów i imprez integracyjnych z funduszu socjalnego w 2027 roku, żądają przekazania tych środków bezpośrednio pracownikom w postaci dwóch równych wypłat gotówkowych.
Górnicy i pracownicy JSW liczą każdy grosz
Związkowcy przypominają w piśmie, że - jak wynika z prognoz rynkowych - sytuacja finansowa JSW na najbliższe latanie napawa optymizmem.
- "Pracownicy naszej spółki ponoszą ogromny ciężar trwającego kryzysu. Załoga ponosi wyrzeczenia finansowe w imię ratowania spółki. Dzisiaj górnicy i pracownicy JSW liczą każdy grosz – rosnące koszty utrzymania sprawiają, że wielu rodzin po prostu nie stać na życie na dotychczasowym poziomie" - podkreślają autorzy listu.
Związkowcy z JSW: to nie jest moment na hulanki i swawole
Dlatego też związkowcy wnoszą o całkowite zaprzestanie organizowania w 2027 roku wycieczek, festynów oraz wszelkich imprez integracyjnych finansowanych bądź dofinansowywanych ze środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS). Domagają się przekazanie całości tych środków na przyszły rok bezpośrednio pracownikom JSW w formie wypłat pieniężnych, płatnych w dwóch równych ratach.
- "Uważamy stanowczo, że obecny czas nie jest momentem na hulanki, swawole i rozrywkę organizowaną za wspólne pieniądze. Nasze stanowisko w tej kwestii było, jest i pozostanie niezmienne: pieniądze z ZFŚS należą się bezpośrednio pracownikom i to oni powinni autonomicznie decydować, na jakie pilne potrzeby domowe je przeznaczą" - argumentują związkowcy.
"Solidarność" z JSW: Ta propozycja nie uratuje spółki
- Moim zdaniem jest to pudrowanie rzeczywistości, tego typu propozycje nie uratują spółki - komentuje Piotr Ryba, wiceprzewodniczący „Solidarności” w kopalni Knurów-Szczygłowice.
Jego zdaniem Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych powinien funkcjonować w obecnej postaci.
- Środki są przeznaczane na dopłaty kolonii czy obozów dla dzieci i młodzieży, dopłat do wczasów pod gruszą czy na festyny integracyjne. Z tych ostatnich korzysta przecież załoga, integruje się podczas nich, co jest też przecież potrzebne - uważa.
I przyznaje: Myślę, że jest to pokłosie tego, co funkcjonuje już na kopalni Budryk. To jedyny zakład Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie środki z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych są wypłacane na konta pracowników w grudniu, jako rozszerzone wczasy pod gruszą - przypomina Piotr Ryba.
- Czy jednak odebranie pracownikom możliwości korzystania z tanich jednodniowych wycieczek dla rodzin, festynów rodzinnych czy imprez integracyjnych w okresie barbórkowym to jedyne, na co dziś stać kolegów z ZZ Jedność? - dodaje.