Tarnowskie Góry i Jaworzno zawarły porozumienia z Oddziałem Górnośląskim Państwowego Instytutu Geologicznego

1753515278 20240405 171021

fot: MK

Efekty tej współpracy będą miały bezpośrednie przełożenie na życie mieszkańców poprzez poprawę warunków środowiskowych

fot: MK

Oddział Górnośląski Państwowego Instytutu Geologicznego podejmuje strategiczną współpracę z Tarnowskimi Górami. Czyni też starania o podjęcie podobnej współpracy z Jaworznem. Stawką jest troska o bezpieczne środowisko i zrównoważony rozwój.

Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy, reprezentowany przez Oddział Górnośląski im. Stanisława Doktorowicza-Hrebnickiego w Sosnowcu, zawarł 17 lipca porozumienie o współpracy z miastem Tarnowskie Góry. Porozumienie – jak podkreślono - otwiera drogę do realizacji kluczowych projektów związanych z oceną stanu środowiska i rewitalizacją zdegradowanych terenów poprzemysłowych – działań istotnych z punktu widzenia mieszkańców, bezpieczeństwa publicznego oraz krajowych zobowiązań klimatycznych i środowiskowych.

Wpisuje się także w założenia Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i szerzej – w cele unijnej polityki Zielonego Ładu. Ich nadrzędnym celem jest rzetelne rozpoznanie warunków geologicznych i środowiskowych, które stanowią podstawę planowania działań naprawczych, inwestycyjnych i prewencyjnych na obszarach dotkniętych historycznym przemysłem ciężkim.

W Tarnowskich Górach przez kilkadziesiąt lat działały Zakłady Chemiczne. Po ich likwidacji 30 lat temu pozostały odpady niebezpieczne. Większość zalega na gruntach, na których zadanie ich unieszkodliwienia lub zabezpieczenia (podobnie jak stało się przed laty z pierwszą ich częścią) będzie realizował burmistrz. By te działania ruszyły, trzeba zbadać teren i przygotować plan unieszkodliwiania. Państwowy Instytut Geologiczny będzie wspierać samorząd w projektowaniu bezpiecznego zagospodarowania terenów poprzemysłowych.

Z kolei w Jaworznie Instytut bierze udział w przetargu obejmującym wsparcie eksperckie w związku z planowaną kompleksową analizą terenów zdegradowanych po dawnych Zakładach Chemicznych Organika-Azot – jednym z najtrudniejszych środowiskowo obszarów w Polsce. Prace mają charakter interdyscyplinarny i obejmują trzy etapy: inwentaryzację, ocenę ryzyka oraz rekomendacje do dalszych działań remediacyjnych.
- Geologia to dziś nie tylko domena raportów i konferencji. To realne wsparcie dla miast i mieszkańców, którzy potrzebują działań, a nie kolejnych analiz. Bardzo zależało nam, by to właśnie Państwowa Służba Geologiczna mogła podjąć te zadania – i nie ukrywam, że musieliśmy o to powalczyć. W mojej ocenie temat realizowany z Tarnowskimi Górami ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa środowiskowego Śląska i wspierania samorządów, które często zostają z tym same. Dziś możemy powiedzieć: jesteśmy tam, gdzie trzeba – z wiedzą, odpowiedzialnością i konkretnym planem działania – powiedział Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB.

- Tarnowskie Góry to miasto o wyjątkowej historii górniczej, przemysłowej, ale też o realnych wyzwaniach związanych z tą przeszłością. Cieszymy się, że możemy współpracować z Państwową Służbą Geologiczną, która wnosi wiedzę, profesjonalizm i odpowiedzialność. To dla nas ważny krok w stronę bezpiecznego i zrównoważonego rozwoju – podkreśla z kolei Bartosz Skawiński, zastępca burmistrza Tarnowskich Gór ds. gospodarczych.

Jak zaznaczono, efekty tej współpracy będą miały bezpośrednie przełożenie na życie mieszkańców poprzez poprawę warunków środowiskowych, bezpieczeństwa urbanistycznego, a także zwiększenie potencjału inwestycyjnego zdegradowanych terenów.
Realizacja projektów wpisanych w logikę KPO to również szansa na skuteczne sięganie po środki europejskie – w oparciu o twarde dane geologiczne i środowiskowe. Państwowa Służba Geologiczna, jako instytucja zaufania publicznego, gwarantuje najwyższy poziom merytoryczny i transparentność

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.