Stawką decyzji Komisji Europejskiej są setki tysięcy, a nawet miliony miejsc pracy w Polsce

1538382406 piotrbujak pko crop

fot: Newseria

– W II połowie tego roku polska gospodarka będzie rosła w trochę wolniejszym tempie niż w pierwszych sześciu miesiącach tego roku, wzrost gospodarczy zapewne spowolni nieco poniżej 5 proc. – mówi Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego

fot: Newseria

- Musimy czekać na decyzję Komisji Europejskiej już 6 tygodni. A stawką tej decyzji są setki tysięcy, a nawet miliony miejsc pracy w Polsce, które dzięki środkom z Tarczy Finansowej PFR można by ocalić - powiedział PAP Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

- Co chwilę się dowiadujemy, że w kolejnych unijnych krajach są opracowywane programy pomocy dla dużych przedsiębiorstw i zazwyczaj bardzo szybko, czasami w ciągu kilku dni, pojawia się zgoda się Komisji Europejskiej - powiedział Bujak.

- W przypadku polskiego programu przeznaczonego dla dużych firm, musimy czekać na decyzję KE już 6 tygodni. Wydaje się to dziwne, zwłaszcza że wartość polskiej Tarczy Finansowej dla dużych firm jest mniejsza, niż pomoc kilku pojedynczym korporacjom z Europy Zachodniej - dodał.

Ekonomista wskazał jako przykład Lufthansę, która ma być beneficjentem pomocy w wysokości ok. 8 mld euro, czy francusko-holenderskie linie lotnicze, które mają już zatwierdzoną przez KE pomoc publiczną w wysokości 7 mld euro.

- W takim świetle nie dziwi zniecierpliwienie i frustracja polskich przedsiębiorców, nie wspominając o organizatorze tej pomocy, czyli Polskim Funduszu Rozwoju - ocenił Bujak. - Zwłaszcza że stawką są setki tysięcy, a nawet miliony miejsc pracy w Polsce - dodał

Zdaniem głównego ekonomisty PKO BP dobrze by było, aby KE poinformowała, czemu zwleka z podjęciem decyzji, ponieważ "być może po naszej stronie jest coś do zrobienia, aby zgoda Komisji pojawiła się szybciej.

- Chodzi nie tylko o brak dotychczasowej zgody, ale też o brak przejrzystości procesu podejmowania decyzji, zwłaszcza że polska strona przedstawia szybko wyjaśnienia, których KE oczekuje - powiedział.

Bujak zaznaczył, że jest to inny rodzaj pomocy od tych, które Komisja Europejska już akceptowała: w przypadku Tarczy Finansowej PFR mamy inną sytuację, niż pomoc finansowa ukierunkowana tylko na jeden podmiot.

- Ale nie jest to olbrzymi program, który swoją skalą i wartością przekracza wszystko, z czym Komisja miała do czynienia - ocenił ekonomista.

- Zwłaszcza że poszczególne instrumenty pomocowe zawarte w Tarczy Finansowej dla dużych firm to rozwiązania spotykane też w innych krajach unijnych. Wydaje się, że urzędnicy w Brukseli mogliby się już z tym uporać i wydać zgodę - podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.