Stawiamy na elastyczny scenariusz rozwoju

1492849374 szlaga lwb

fot: LW Bogdanka

- Wielokrotnie podkreślaliśmy, że kluczowe są dla nas kontrakty długoterminowe - chcemy w kontraktach minimum pięcioletnich mieć zagwarantowaną sprzedaż 90 proc. wolumenu - powiedział prezes LW Bogdanka Krzysztof Szlaga

fot: LW Bogdanka

- Rok 2016 był pierwszym pełnym rokiem, w którym funkcjonowaliśmy w ramach Grupy Enea. I rok ten pokazał, że wypracowujemy bardzo realne efekty synergii - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą KRZYSZTOF SZLAGA, prezes Lubelskiego Węgla Bogdanki.

Zgodnie z nową strategią Bogdanki spółka będzie realizowała scenariusz elastycznego rozwoju. Czy mógłby pan wyjaśnić, co kryje się pod tym pojęciem?
Strategia, którą opublikowaliśmy w lutym tego roku, zakładała dwa scenariusze rozwoju: bazowy – przyjmujący średnią produkcję na poziomie ok. 8,5 mln t w latach 2017-2025 oraz elastyczny - ze średnioroczną produkcją w tym okresie na poziomie ok. 9,2 mln ton. Obecna i przewidywana sytuacja rynkowa przemawia za realizacją scenariusza elastycznego rozwoju i ten właśnie wariant strategii wdrażamy.

W strategii jest mowa o inicjatywach strategicznych. Jedna z nich dotyczy planów budowy elektrowni w technologii czystego węgla nieopodal kopalni Bogdanka. Wspominał o tym m.in. minister energii Krzysztof Tchórzewski. Czy są już prowadzone rozmowy na temat tego projektu, a może pojawiły się jakieś potencjalne terminy realizacji tego przedsięwzięcia?
Wspólnie z Grupą Enea pracujemy nad przygotowaniem studium wykonalności budowy instalacji zgazowania węgla dla produkcji energii elektrycznej IGCC (ang. integrated gasification combined cycle, czyli technologia bloku gazowo-parowego ze zintegrowanym zgazowaniem paliwa – przyp. red.) przy kopalni Bogdanka. To pierwszy krok, który jest niezbędny do tego, byśmy mogli przedstawić więcej szczegółów. Jest to projekt bardzo interesujący, który może przyczynić się do powstania nowego rynku dla węgla energetycznego. W tej chwili jest jednak za wcześnie na przedstawienie szczegółów.

W strategii stwierdzono, że produkcja węgla w okresie 2017-2025 ma być na poziomie 9,2 mln t rocznie. Czy z racji tego, że Grupa Enea nabyła Elektrownię Połaniec, nie będziecie próbowali zwiększyć wydobycia?
Elektrownia Połaniec od lat jest jednym z naszych kluczowych klientów, a zakładane przez nas wydobycie uwzględnia zapotrzebowanie wynikające ze wszystkich naszych długoterminowych kontraktów, czyli także z tego z Elektrownią Połaniec.

Pod koniec października w czasie konferencji w Lublinie potwierdził pan fakt eksportu węgla z Bogdanki na Ukrainę. Czy te kontakty handlowe są dalej utrzymywane, czy może staracie się też o inne zagraniczne rynki zbytu?
W ostatnich 6 miesiącach sprzedaliśmy ok. 250 tys. t węgla na Ukrainie. Rozważamy też kolejne dostawy spotowe (realizowana natychmiastowo umowa kupna-sprzedaży – przyp. red.) na tym rynku. Na razie jest to jednak nadal dość trudny rynek, ze względu na jego niestabilność. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że kluczowe są dla nas kontrakty długoterminowe - chcemy w kontraktach minimum pięcioletnich mieć zagwarantowaną sprzedaż 90 proc. wolumenu. Nie rozważamy w tej chwili sprzedaży na inne rynki eksportowe niż Ukraina – z jednej strony ze względu na nasz bardzo wysoki poziom zakontraktowania w Polsce, pokrywający praktycznie nasze obecne możliwości produkcyjne, z drugiej ze względu na tzw. rentę geograficzną.

O scenariuszu, w którym łączy się spółki energetyczne z wydobywczymi, mówi się w Polsce od dawna. Według tego układu funkcjonuje w zasadzie Bogdanka z Eneą i Tauron Polska Energia z Tauronem Wydobycie. Wielokrotnie zachwalał pan taką strukturę. Może pan przypomnieć, co ona daje spółce górniczej?
Rok 2016 był pierwszym pełnym rokiem, w którym funkcjonowaliśmy w ramach Grupy Enea. I rok ten pokazał, że wypracowujemy bardzo realne efekty synergii związane m.in. z logistyką produkcji i dostaw. Ścisła współpraca z naszymi kolegami z Kozienic pozwoliła nam m.in. na wyrównanie poziomu produkcji pomiędzy kwartałami, co znacznie ułatwia długofalowe planowanie, a co za tym idzie – przekłada się na koszty. W rezultacie, choć od lat mamy najwyższą efektywność kosztową w branży, w 2016 r. udało nam się ją jeszcze poprawić. Widzimy perspektywy dla osiągania kolejnych efektów synergii związanych z przejęciem przez Eneę Elektrowni Połaniec – dwóch naszych największych odbiorców jest teraz częścią jednej grupy kapitałowej. Wspólnie możemy ściśle współpracować w ramach obszaru wydobywczo-wytwórczego Kozienice-Bogdanka-Połaniec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.