Staw Brandka czeka na zagospodarowanie

fot: Tomasz Rzeczycki

Pogórniczy staw Brandka ma stać się miejscem rekreacji

fot: Tomasz Rzeczycki

Bytomski magistrat planuje zagospodarować zalewisko powstałe w wyniku szkód górniczych. Będzie to możliwe jednak dopiero po ustabilizowaniu się linii brzegowej, a więc za kilka lat.

Na wschód od zabudowań bytomskiej dzielnicy Miechowice, na przedłużeniu ul. Gruntowej w stronę ul. Celnej znajduje się zalewisko, sąsiadujące z zalesioną hałdą pokopalnianą będącą własnością Nadleśnictwa Brynek. Dobrze widać je z północnej obwodnicy Bytomia, czyli szosy łączącej Piekary Śląskie z Gliwicami.

- Zbiornik Brandka, bo tak nazywa się wzmiankowany zbiornik wodny, zaczął powstawać na przełomie lat 80. i 90. XX w. Jego powiększenie do obecnej wielkości należy przypisywać eksploatacji górniczej, prowadzonej tu niegdyś przez kopalnię Powstańców Śląskich, a obecnie Węglokoks Kraj Sp. z o.o. KWK Bobrek-Piekary. Obecna powierzchnia zbiornika wynosi około 25 ha, ale z uwagi na aktualnie prowadzoną eksploatację górniczą jest ona w pewnej mierze zmienna. Ujawniające się obniżenia i deformacje terenu powodują, że linia brzegowa stawu jest niestabilna, „płynna”. Należy tu jednak zwrócić uwagę, że wskutek rekonfiguracji rzeźby terenu spowodowanej eksploatacją górniczą wody z Brandki nie rozlewają się na okoliczny teren, mimo znacznego obniżenia terenu, a przelewają się do sąsiedniego stawu Ws-47 Bączek, które to zbiorniki utworzą prawdopodobnie po uspokojeniu terenu jeden wspólny, duży akwen - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Grunty pod zalewiskiem należą do różnych podmiotów: do Skarbu Państwa, gminy Bytom, Lasów Państwowych oraz osób fizycznych. Zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Bytom rejon zalewiska Staw 24 Brandka pozostanie zbiornikiem wodnym. W niedalekiej przeszłości stawem zainteresowali się naukowcy. Na potrzeby służb miejskich ostatnie badanie jakości wód w zbiorniku Brandka przeprowadzili naukowcy ze Śląskiego Centrum Wody Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w listopadzie 2019 r.

Bytomski magistrat uważa, że likwidacja tego zbiornika byłaby działaniem niecelowym, m.in. z tego powodu, że wykształciło się tu stanowisko flory i fauny. Gmina planuje przystąpić do zagospodarowania Brandki na cele rekreacyjne po ustabilizowaniu się lustra wody. Zdaniem Tomasza Saneckiego z UM Bytom, mogłoby to nastąpić najwcześniej w 2023 lub 2024 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.