Statut JSW ma gwarantować dominację Skarbu Państwa w spółce

Krupinskijsw pp

fot: Piotr Przeniosło

Związkowcy m.in. z kopalni Krupiński chcą, aby środki z giełdy trafiły na inwestycje w spółce

fot: Piotr Przeniosło

Zarząd przygotowującej się do debiutu giełdowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) przygotowuje zmiany w statucie spółki, gwarantujące zachowanie dominującego głosu Skarbu Państwa w strategicznych dla firmy kwestiach.


Na takich gwarancjach zależy górniczym związkom. W poniedziałek przygotowania do prywatyzacji spółek węglowych były w Katowicach przedmiotem obrad zespołu roboczego, skupiającego związkowców i przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki. Zespół analizuje m.in. możliwość zmian prawnych, służących wprowadzeniu tych gwarancji. Prezes JSW Jarosław Zagórowski ocenił, że stosowne zmiany w ustawach są czasochłonne i mało prawdopodobne, stąd pomysł wprowadzenia odpowiednich zapisów do statutu spółki.


- Chcemy uwzględnić wnioski ze spotkań zespołu w wewnętrznym prawie firmy. Zasadniczym elementem jest zachowanie władztwa Skarbu Państwa, czyli zapewnienie takich warunków, żeby w przyszłości Skarb Państwa nie stracił swojej dominującej roli w sensie wpływu na zarządzenie firmą - powiedział Zagórowski.


Jego zdaniem, takie rozwiązane jest uzasadnione faktem, że spółki węglowe to firmy surowcowe, ważne dla systemu gospodarczego i bezpieczeństwa energetycznego. Dlatego - jak mówił - Skarb Państwa powinien utrzymać wpływ na zarządzanie tymi firmami.


- Jeśli nie uda się tego zrobić w ustawach, powinniśmy zrobić to w statucie firmy, wprowadzając rozwiązania na wzór obowiązujących w Tauronie, Orlenie czy KGHM. Te spółki są publiczne, ich akcje są na giełdzie, ale Skarb Państwa w najważniejszych, strategicznych decyzjach ma wpływ na te firmy - powiedział prezes JSW.


Dodał, że nowy model statutu JSW został już opracowany i przyjęty przez radę nadzorczą spółki. Musi go jeszcze zatwierdzić walne zgromadzenie. Według prezesa, takie zmiany to wystarczająca gwarancja, a przy tym znacznie łatwiejsza do przeprowadzenia niż tworzenie specjalnych regulacji dla jednego sektora.


Uczestnicząca w poniedziałkowym spotkaniu wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska zaznaczyła, że zespół roboczy ds. prywatyzacji, powołany w ramach zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników, nie jest forum, gdzie rozstrzygają się sprawy związane z prywatyzacją JSW - o tym resort Skarbu Państwa prowadzi odrębne rozmowy ze stroną społeczną JSW. Związkowcy, którzy chcieliby w ramach podzespołu rozmawiać o modelu częściowej prywatyzacji całego górnictwa, zaprosili na poniedziałkowe spotkanie ministra skarbu Aleksandra Grada, który jednak nie skorzystał z zaproszenia.


Strzelec-Łobodzińska przekonywała w poniedziałek, że moment na rozpoczęcie procesu upublicznienia JSW jest optymalny (ma ona zadebiutować na giełdzie w końcu czerwca), a skierowana do załogi firmy oferta - bardzo bogata. - Wydaje się, że te propozycje są bardzo korzystne, chociażby z punktu widzenia uprawnień do akcji czy środków przeznaczonych na zakup dodatkowych akcji po preferencyjnych cenach - oceniła.


Prezes JSW sprecyzował, że akcje wprowadzanej na giełdę JSW mają dostać wszyscy pracownicy spółki, także ci nieuprawnieni do tego w myśl obecnych przepisów. Ilość akcji ma być uzależniona od czasu pracy w firmie.


Komentując związkowy postulat, by środki z giełdy trafiły na inwestycje w spółce, a nie do budżetu państwa, wiceminister podkreśliła, że spółka będzie mogła sięgnąć po pieniądze w przyszłości, gdy będzie miała taką potrzebę. Na razie realizuje inwestycje z własnych środków. "Wzięcie pieniędzy po to tylko, aby były - w sytuacji, gdy one są w spółce - nie ma uzasadnienia" - tłumaczyła.


Prezes Zagórowski potwierdził, że firma, wydająca w tym roku na inwestycje ok. 1 mld zł (ok. dwa razy więcej niż wcześniej) ma obecnie pieniądze, pozyskane z bieżącej działalności. Wejście na giełdę ma otworzyć spółce drogę do pozyskania kapitału wtedy, gdy będzie on potrzebny - w drodze emisji akcji.


Pytany o toczący się w JSW spór płacowy (związki domagają się podwyżki o 10 proc. i szykują referendum strajkowe) Zagórowski podkreślił, że zarząd zgadza się na podwyżki nawet o 10 proc., ale uzależnia je od przyjęcia motywacyjnego modelu płacowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.