Stare górnicze miasto Bańska Szczawnica udowodniło, że jest jednym z najcenniejszych klejnotów Słowacji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W Bańskiej Szczawnicy swoje święto obchodzili wspólnie górnicy różnych narodowości

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+66 Zobacz galerię

Galeria
(69 zdjęć)

Doroczne obchody Dnia Górników, Geologów, Hutników i Naftowców przypomniały po raz kolejny o bogatej historii słowackiego przemysłu wydobywczego i o ciężkiej pracy górników, z których wielu poświęciło tej profesji życie i zdrowie.

Stare górnicze miasto Bańska Szczawnica po raz kolejny udowodniło, że jest jednym z najcenniejszych klejnotów Słowacji. Podczas tradycyjnych Dni Salamandry związanych z obchodami Dnia Górników, Geologów, Hutników i Naftowców, zabytkowe ulice zapełnili gwarkowie różnych nacji, aktorzy i muzykanci. Swoją obecnością zaszczycił ich Peter Pellegrini, prezydent Słowacji. Odwiedzając sztolnię Glanzenberg na głębokości 40 m odsłonił tablicę pamiątkową. Znajduje się ona przy tzw. schodach cesarskich, gdzie swoje tablice mają również Franciszek Józef I i Franciszek Stefan Lotaryński. Prezydent, jak każdy odwiedzający, musiał założyć drelich i kask ochronny. Głowie państwa towarzyszyli ministrowie i posłowie do Parlamentu Słowacji i Europejskiego.

Po nabożeństwie w kościele św. Katarzyny Peter Pellegrini wskazał, że postęp i rozwój hamują, gdy pojawiają się konflikty.

- Żeby rozwijać się, musimy żyć w atmosferze pokoju, zrozumienia i wzajemnej współpracy. Odnosimy sukcesy, gdy łączymy siły, gdy nie patrzymy na różnice religijne, narodowościowe, poglądowe i inne – podkreślił.

Punktem kulminacyjnym wieczoru z piątku na sobotę (12/13 września) była tradycyjna Parada Salamandry przy świetle lampionów. To magiczny spektakl, w którym tym razem wzięło udział ponad pięćset postaci. Na jego czele kroczył baca z drewnianą jaszczurką w dłoni, symbolizującą legendę o powstaniu kopalni. Za bacą podążają bergmani, górnicy w tradycyjnych strojach, orkiestra górnicza i postacie symboliczne - śmierć, rabin, kat, sędziowie. Widzieliśmy też studentów akademii górniczej, hrabiego Komorów, przedstawicieli różnych wyznań, postacie Pata i Patašóna, gwarków, żołnierzy, inscenizację pogrzebu i wesela.

Dni Salamandry postrzegane są przez słowackie społeczeństwo za wydarzenie rangi ogólnonarodowej, czerpiące inspirację z wieloletniej historii szkolnictwa wyższego w Bańskiej Szczawnicy oraz z obfitej skarbnicy zwyczajów studentów dawnej Akademii Górnictwa i Leśnictwa, którzy byli pomysłodawcami Salamandrowej Parady. W 2013 r. Parada Salamandry została wpisana na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Republiki Słowackiej.

Warto też dodać, że jeszcze przed uroczystościami w Bańskiej Bystrzycy Słowacy obchodzili Dzień Ofiar Wypadków Górniczych zwany również Dniem Białych Róż. Upamiętnia on 476 ofiar, które zginęły w kopalniach Górnej Nitry, oraz 300 ofiar górników wydobywających rudy metali na Słowacji.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.