Starcie Miedziany prezes kontra związkowcy

Choć wartość rynkowa KGHM topnieje w oczach, związkowcy żądają podwyżek.

Prezes spółki ani myśli im ustąpić. Przez ostatnich sześć sesji kurs KGHM spadł o ponad 30 proc. (we wtorek znowu o 5,1 proc., do 39 zł). Związki powołują się na to, że zyski za pierwsze półrocze 2008 r. to 1,7 mld zł.

Realista, szef KGHM, Mirosław Krutin, jak Rejtan broni budżetu firmy. III kwartał jest dla niej dużo słabszy, a czwarty zapewne będzie fatalny. Już pod koniec września, gdy sytuacja spółki była o niebo lepsza, jej szef zapowiadał w \"Pulsie Biznesu\" cięcie kosztów.

Górnicy postraszyli nawet protestem pod ziemią. I desperacja im nie mija, rozsądek gdzieś się podział. A ceny miedzi lecą na łeb, na szyję. W II kwartale całkowity koszt jednostkowy jej produkcji wyniósł 12,31 tys. zł (+11 proc. r/r).

Przy kursie miedzi na poziomie 5,7 USD/t i notowaniach dolara (2,53 zł) KGHM za tonę miedzi można uzyskać 14,4 tys. zł. Jeśli jednak cena miedzi spadłaby do około 5 tys. USD (co prawdopodobne), a koszt produkcji oscylował wokół podobnej kwoty co w drugim kwartale, to opłacalność byłaby znikoma — około 300 tys. zł/t. Co wtedy? Upór może się skończyć katastrofą - napisał \"Puls Biznesu\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski