Stańmy razem i porozmawiajmy

Komunikacja jest najprostszym, najskuteczniejszym i najtańszym środkiem profilaktyki przeciwkryzysowej. Żeby jeszcze była skuteczna, trzeba ten środek umiejętnie stosować - twierdzi dr Anna Adamus-Matuszyńska, pracownik naukowy Akademii Ekonomicznej w Katowicach specjalistka z zakresu public relations.

Czy można uniknąć w firmie sytuacji kryzysowej? Można. Rzecz w tym, by prowadzić jawną i systematyczną komunikację wewnątrz firmy. Jeszcze ważniejsze, by komunikacja była dwukierunkowa, czyli partnerska. Trudno się nie dziwić górnikom, że dla wyższych zarobków są gotowi strajkować, skoro nie posiadają określonej wiedzy na temat uwarunkowań ekonomicznych. Nie posiadają jej, bo nikt im nie tłumaczy tych zagadnień. Oczywiście otrzymują namiastkę tej wiedzy ze strony związkowców – prawdziwą, ale niepełną.

Faktem jest bowiem, że polska energetyka jest uzależniona od węgla. Tylko, że niekoniecznie musi to być węgiel z polskich kopalń. Faktem jest, że w ostatnim czasie brakowało węgla. Tylko, że w czasach spowolnienia gospodarczego tenże niedostatek może szybko obrócić się w nadwyżkę. Faktem jest także, iż ceny węgla poszybowały w górę. Tylko, że już dziś brakuje chętnych na węgiel, a zatem przychody ze sprzedaży wcale nie muszą być wyższe.

W terminologii nauk społecznych funkcjonuje coś takiego, jak reguła zaangażowania i konsekwencji, która mówi, że człowiek zaangażowany w proces decyzyjny gotów jest ponosić konsekwencje swojego zaangażowania. Źadna trudna decyzja zarządu spółki, a szczególnie ta, która dotyczy sfery wynagrodzeń czy zatrudnienia, nie powinna być podejmowana w przeświadczeniu faktu dokonanego. Po to właśnie są konsultacje społeczne. Dobrze, by nie ograniczały się one do kilku spotkań ze stroną związkową, lecz miały szerszy charakter, np. spotkań kierownictwa firmy z załogą. Oczywiście, bezpośrednia komunikacja jest czasochłonna, niesie za sobą ryzyko społecznego niezadowolenia, bo zawsze na sali znajdzie się jakiś „pieniacz”. Ale czy trudno przewidzieć obiekcje załogi i przygotować się do takiej konfrontacji?

Ważne, by w procesie komunikacji kierownictwa firmy z załogą nie wyeliminować związkowców. Może warto byłoby wspólnie z nimi organizować spotkania z załogą, w myśl: „stańmy razem i porozmawiajmy o trudnych sprawach”. Prezes znanego w świecie producenta urządzeń dźwigowych, firmy OTIS raz w roku spotyka się z załogą, by dyskutować z ludźmi na wszelkie tematy, z którymi borykają się na co dzień. I tylko dlatego, że firma ma charakter globalny, spotkania odbywają się za pośrednictwem łącz satelitarnych i telebimów.

Innym, dość powszechnie w świecie przyjętym sposobem komunikacji pomiędzy załogą a kierownictwem firmy, jest instytucja ombudsmana, czyli rzecznika praw pracownika. Ombudsman na ogół nie jest pracownikiem firmy, po to, by nie można było wywierać na niego wpływu, jest niezależny wobec pracodawcy, jak i związków zawodowych, czym budzi zaufanie pracowników. Jest niczym spowiednik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.