Stanisław Gajos: To absurd

Gajos GAL

fot: Jarosław Galusek

- Ludzie wchodziliby w ograniczonej liczbie, na ograniczony czas, do ściśle wyznaczonych czynności technologicznych, natomiast sam kompleks będzie sterowany zdalnie, z dyspozytorni. Technika umożliwia dziś sterowanie z każdego niemal miejsca - zapowiada Stanisław Gajos

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa ze Stanisławem Gajosem, prezesem zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego:

Wtorkowa ,,Rzeczpospolita\" w tekście ,,Katowicki Holding Węglowy w tarapatach\" spekuluje wokół upadłości firmy.

- Sugerowanie bankructwa holdingu przypomina wspinaczkę na piramidę absurdu. Zdumiewa mnie, że tak poważny dziennik sięga do wątpliwych instrumentów przy budowaniu tezy, wybitnie szkodzącej interesom gospodarczym KHW. Nie dziwi mnie natomiast skala i termin ataku. Sugerowanie upadłości zdradza całkowitą ignorancję anonimowych ,,ekspertów\". Jakież mogą być przecież przesłanki bankructwa, kiedy - nie wnikajmy w prawne niuanse - majątek spółki wynosi około 4,5 mld zł, zaś jej zobowiązania sięgają nieco ponad 600 mln zł? Dodam, że powoli są one obniżane. Ta anonimowość bodaj najbardziej świadczy więc o skali złej woli.

Niższy popyt na węgiel rodzi jednak trudności we wszystkich spółkach węglowych?

- Jest prawdą, że holding boryka się z problemami. Są one konsekwencją zmniejszonej, w kontraście do zawartych w umowach wielkości, sprzedaży. Cóż, rozumiemy naszych odbiorców i wynikające ze zmniejszenia zapotrzebowania na energię powody tego spadku popytu na węgiel. Niepodobna jednak mówić, że sytuacja firmy jest dramatyczna.

Jaka jest zatem kondycja KHW?

W I półroczu holding osiągnął najlepszy ze wszystkich spółek węglowych wynik finansowy. Zysk netto przekroczył 50 mln zł. Wszystkie nasze zobowiązania publicznoprawne, a także w stosunku do ponad 20-tysięcznej załogi są realizowane terminowo i co do grosza. Ale nie chcę też zamazywać prawdy, że firma przeżywa przejściowe kłopoty z regulowaniem zobowiązań wobec naszych kontrahentów. Są one spowodowane następstwami potężnego wysiłku inwestycyjnego w ubiegłym roku i wspomnianego spadku sprzedaży. Zachwianie płynności finansowej - rozumianej tak, że nie płaci się wszystkich zobowiązań w trzydziestodniowym terminie - dotyczy nie tylko KHW.
Podjęliśmy działania, aby przezwyciężyć ten problem. Na bieżąco prowadzimy rozmowy z naszymi wierzycielami i wspólnie poszukujemy rozwiązań. Mam nadzieję - po to głównie został sporządzony plan antykryzysowy - że w ciągu najbliższych miesięcy zdołamy przywrócić stan finansowej normalności.

Wracając zaś do momentu opublikowanych przez ,,Rzeczpospolitą\" rzekomych rewelacji. Powszechnie wiadomo, że finalizujemy istotne rozmowy w sprawie sprzedaży tzw. obligacji węglowych. W grę wchodzi pozyskanie przez firmę w granicach 800-900 mln zł. To pierwszy taki krok w historii polskiego górnictwa. Przy tym środki z tego źródła mają być obrócone na poprawę płynności finansowej, szczególnie związanej z realizacją prorozwojowych inwestycji. W tym tygodniu będziemy podpisywali pierwsze umowy. Niewykluczone, że skończy się na objęciu obligacji przez dwóch wielkich partnerów. Zwłaszcza w tym kontekście tekst ,,Rz\" postrzegam jako szczególnie kłócący się ze standardami przyzwoitego dziennikarstwa.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

Jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek?

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.