Staniał dolar, euro i frank stabilne

W czwartek taniał amerykański dolar - kosztował poniżej 3,65 zł. W stosunku do euro i franka szwajcarskiego złotówka zachowywała się stabilnie. Za euro ok. godz. 16.30 trzeba było zapłacić 4,16 zł, a za franka szwajcarskiego 3,93 zł.

"Spokojny przebieg notowań to zasługa braku ważniejszych wydarzeń zarówno na świecie, jak i w kraju, oraz z jednej strony wczorajszego posiedzenia RPP, a z drugiej wyczekiwania na piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy. Komunikat RPP i słowa Marka Belki w większym stopniu bowiem nie zmieniły perspektyw dla polityki pieniężnej, a co za tym idzie dla złotego, z kolei dane z USA mogą znacznie wpłynąć na perspektywę przyszłych działań Rezerwy Federalnej" - powiedział PAP analityk z mBanku Szymon Zajkowski.

Jak dodał, oczekiwania na marcową obniżkę stóp w Polsce mogą w kolejnych tygodniach przekładać się na osłabienie złotego i wzrost kursu euro do 4.20 zł, a franka powyżej 4 zł.

"Kluczowy wpływ na rynek walutowy powinny mieć jednak dane z amerykańskiego rynku pracy. Jeżeli po raz kolejny potwierdzą one solidną koniunkturę w USA, dolar powinien zyskiwać na wartości, a kurs USD/PLN powinien rosnąć w kierunku 3,70. Z kolei prawdopodobne spadki eurodolara powinny również w umiarkowanym stopniu przekładać się na wzrosty kursu EUR/PLN i CHF/PLN. Jednak złoty nie powinien osłabić się silniej niż do 4,18 za euro i 3,98 za franka" - przewiduje Zajkowski.

Na oczekiwania związane z dużym prawdopodobieństwem obniżki stóp na marcowym posiedzeniu RPP zwrócił też uwagę analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

"Inwestorzy w dalszym ciągu pozostawali pod wpływem RPP (...) Rada zapowiedziała, iż w marcu może dojść do obniżenia stóp procentowych na bazie nowej projekcji makroekonomicznej. Dodatkowo na szerokim rynku obserwowaliśmy dość nerwowe nastroje wokół bardziej ryzykownych aktywów, po tym jak EBC (Europejski Bank Centralny) zapowiedział, iż przestanie akceptować greckie obligacje w ramach zabezpieczeń dla operacji płynnościowych. W szerszym ujęciu mamy obecnie dość ciekawą sytuację na PLN, gdzie ogłoszony programu skupu aktywów przez EBC wspiera wyceny walut EM (rynków wschodzących, do których zalicza się Polska - PAP), z drugiej strony mocny złoty (wzrost o 20 gr wobec euro) sprzyja scenariuszowi obniżek stóp przez RPP" - powiedział analityk.

drag/ gma/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.