Stanął kościół murowany

fot: ARC

Wizyta duchownych w kopalni Bobrek. Od lewej stoją: ks. abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, Leonard Klabis, ówczesny dyrektor kopalni Bobrek, oraz ks. Konrad Krzyż, proboszcz parafii pw. Dobrego Pasterza w Bytomiu Karbiu

fot: ARC

Wieś Piotrowce Dolne w obwodzie czerniowieckim na Ukrainie. Wokół pagórki, bukowiny, a pośród nich zabytkowy, drewniany kościółek.

- Tak to wyglądało jeszcze osiem lat temu. Dziś na jego miejscu stoi nowo wybudowany, murowany kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Powstał z potu i zaangażowania tubylców oraz darów bytomskich górników z kopalni Bobrek. Jego ołtarz jest wpisany do rejestru zabytków historycznych obwodu czerniowieckiego - wyjaśnia Leonard Klabis, dyrektor kopalni Centrum w Bytomiu, należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Pomysł pomocy naszym rodakom żyjącym na Ukrainie pojawił się w 2008 r. Posługujący na Bukowinie ks. Adam Bożek, pochodzący z podżywieckich Łodygowic, zwrócił się do społeczności górniczej Bytomia o pomoc. Drewniany kościółek w Piotrowcach Dolnych, który przetrwał czasy komunizmu, chylił się ku upadkowi. Przeciekał dach, murszała drewniana konstrukcja. Nie było środków na remont, choć w zasadzie należało zbudować go od nowa.

- Pojechaliśmy na Ukrainę zapoznać się z całą sytuacją. Na miejscu spotkaliśmy Polaków żyjących w bardzo skromnych warunkach. Było dla nas jasne, że ci ludzie na pewno nie będą w stanie uzbierać na budowę nowego kościoła. Niezwłocznie po powrocie do Bytomia wespół ze związkami zawodowymi zabraliśmy się za zorganizowanie pomocy. Odpowiedź naszej społeczności była błyskawiczna. Zebrane datki wystarczyły na zakup materiałów budowlanych i wyposażenie murowanego już kościoła. Dołożyli się również kresowiacy, których przecież w Bytomiu nie brakuje - wspomina Leonard Klabis.

W 2010 r. z wizytą do Bytomia przybył metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. Od 1996 r. był drugim osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, a po jego śmierci objął funkcję sekretarza Benedykta XVI. Sprawował ją do czasu mianowania metropolitą lwowskim w 2008 r. Podczas spotkania z górnikami w cechowni kopalni Bobrek abp Mokrzycki serdecznie podziękował za złożone ofiary.

- Jako arcybiskup jestem na Śląsku po raz pierwszy. Chcę wyrazić Wam wdzięczność za Waszą solidarność, za życzliwość, jaką obdarzacie swoich rodaków na kresach wschodnich. To Wy budujecie kościół w Piotrowcach Dolnych, gdzie mieszka wielu Polaków. Oni są bardzo biedni, oferują tylko swoją pracę. Za zaangażowanie i pomoc w budowie tej świątyni pragnę podziękować górnikom i dyrekcji kopalni Bobrek - mówił hierarcha.

Górnicy obdarowali go statuetką św. Barbary i krzyżem wykonanym w węglu.

Bytom kilkakrotnie odwiedził też chór piotrowieckiej parafii. Zrodziło się wówczas wiele prywatnych kontaktów, które podtrzymywane są do dziś dnia.
- Kościół budowany był trzy lata. Wiadomo, nie ma to jak górnicza inicjatywa i zaangażowanie. Kilku emerytowanych górników, specjalistów z różnych dziedzin, osobiście brało udział w pracach budowlanych i wykończeniowych - przyznaje dyrektor Leonard Klabis.

Na uwagę zasługuje zwłaszcza przedni ołtarz symbolizujący łódź piotrową, zdobioną płaskorzeźbami przedstawiającymi Ostatnia Wieczerzę, biblijną scenę połowu ryb przez apostołów oraz ukrzyżowanego Chrystusa. Ambonka z kolei ma kształt wiklinowego kosza z rybami. Całość zaprojektował Leonard Klabis. Podobnie zresztą jak ołtarz w kształcie kielicha dla kolejnej polskiej parafii w Korczesztach. Ten kościół budowany był od podstaw z darów pochodzących ze zbiórek m.in. w bytomskich parafiach. Trzeba podkreślić, że na własną świątynię tamtejsi wierni czekali 50 lat! Uroczystość jej konsekracji odbyła się 1 maja br. Otrzymała wezwanie Józefa Rzemieślnika. Aktu konsekracji dokonał ks. bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej wraz z ks. abp. Mieczysławem Mokrzyckim. W sumie w ramach jednej polskiej parafii istnieją obecnie trzy kościoły, w Piotrowcach Dolnych i Górnych oraz Korczesztach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.