Stalprofil: Zyski na inwestycje
- Choć drugie półrocze będzie nieco gorsze, na pewno w tym roku Stalprofil SA przekroczy granicę 500 mln zł przychodów - zapewnia prezes firmy, Jerzy Bernhard. Jego zdaniem droga stal zastopowała inwestycje krajowe. Przewiduje, że najbliższe dwa, trzy kwartały mogą być trudne dla branży stalowej. Rozbudowa potencjału wytwórczego na świecie spowodowała, że w wielu krajach np. w Indiach, Chinach, Rosji czy na Ukrainie jest nadmiar stali. - Jej cena będzie więc spadać, ale stabilizacja sytuacji rynkowej może potrwać nawet dziewięć miesięcy - tłumaczy szef Stalprofilu.
Przewidywane słabsze wyniki w dystrybucji stali w drugim półroczu, nadrobić mają inne spółki z grupy kapitałowej: Izostal, ZRUG i Kolb. We wszystkie Stalprofil sporo zainwestował.
Trwa budowa nowego zakładu izolacji rur stalowych w Kolonowskiem. - Roboty postępują zgodnie z harmonogramem. Pierwsza linia izolowania rur zostanie uruchomiona w końcu tego roku - mówi prezes Bernhard. Ta inwestycja miała być częściowo sfinansowana wpływami z emisji akcji na warszawskiej giełdzie. Debiut miał nastąpić w lipcu. - Odkładamy debiut do chwili, aż sytuacja na giełdzie ustabilizuje się. Nie chcemy sprzedawać akcji spółki za tanio - mówi prezes Bernhard. Budowa nowej fabryki Izostalu finansowana jest z pieniędzy własnych spółki oraz kredytów. Stalprofil stara się również o dotacje unijne.
Kupiona w ubiegłym roku spółka Kolb, która produkuje konstrukcje stalowe też się rozbudowuje. Właśnie kończą się prace projektowe nowych hal zakładu. - Chcemy podwoić powierzchnię produkcyjną - tłumaczy prezes Stalprofilu. Według założeń spółka ma zwiększyć wpływy z produkcji konstrukcji z 14 mln zł w 2007 roku do prawie 20 mln zł w obecnym.
Zabrzański ZRUG, który wykonuje m.in. instalacje gazowe czy wodociągowe został w czerwcu dokapitalizowany 2,5 mln zł. Za te pieniądze spółka kupi nowe maszyny i urządzenia - podkreśla puds.pl.