Stalowa Wola: w hucie powstaje lufownia za 35 mln zł

fot: Wikipedia

Głównym wykonawcą Krabów jest Huta Stalowa Wola, jednak produkcję podwozi do tych pojazdów powierzono Bumarowi-Łabędy

fot: Wikipedia

W Hucie Stalowa Wola za ponad 35 mln zł powstaje wydział lufowni. Lufy, które tam będą produkowane, montowane będą m.in. do moździerzy samobieżnych Rak o kalibrze 120 mm. Wojsko chcę kupić do końca 2018 r. 100 sztuk tych moździerzy.

Jak poinformował pełnomocnik zarządu HSW Bartosz Kopyto, wydział obecnie jest w trakcie tworzenia, a pełną gotowość produkcyjną osiągnie na początku przyszłego roku.

- Zakupiliśmy już m.in. honownicę, która obrabia materiały o wadze do 6 tys. kg, mamy też tokarkę, na której obrabiamy elementy do 5 tys. kg. W czerwcu tego roku spodziewamy się dostaw zamówionej szlifierki uniwersalnej, w kolejnych miesiącach następnych maszyn - wyjaśnił Kopyto.

W stalowowolskim wydziale produkowane będą różne rodzaje luf do wyrobów HSW, w tym m.in. lufa 30 mm do nowego bojowego wozu piechoty, lufa 35 mm do zestawów automatycznej armaty przeciwlotniczej KDA, lufa 120 mm do moździerzy samobieżnych Rak, lufa 155 mm do armatohaubicy samobieżnej Krab i do kołowej haubicy Kryl.

Kopyto zaznaczył, że lufy, które powstaną w Stalowej Woli, będą mogły być sprzedawane innym zakładom z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której należy HSW.

- Projekt wybudowania nowoczesnej lufowni w Stalowej Woli musiał uwzględniać interes polskich przedsiębiorstw zbrojeniowych" - podkreślił.

Pytany, czy lufy będą oferowane jako oddzielny produkt, także zagranicznym firmom, Kopyto podkreślił, że priorytetem są potrzeby polskiej armii. Dodał jednak, że HSW ma "ambicję wrócić do szerokiego eksportu".

- Zarówno z kompletną ofertą modułów dla artylerii czy innych rodzajów wojsk, ale także w usługach jako podwykonawca - powiedział.

Pełnomocnik zarządu HSW zaznaczył, że produkcja luf na miejscu w Stalowej Woli uniezależnia zakład od zakupów tego elementu od producentów zagranicznych.

- Ci bowiem mają terminy realizacji dostaw znacznie utrudniające proces planowania produkcji kluczowych wyrobów. Po drugie możliwość produkcji luf w Polsce ma wpływ na bezpieczeństwo państwa - podkreślił Kopyto.

Stalowowolski wydział jest jednym z trzech tego typu w Europie i jedynym w tej części kontynentu.

Powstanie lufowni będzie kosztowało ponad 35 mln zł. Z tej kwoty 20 mln zł to dokapitalizowanie zakładu z przeznaczeniem na ten cel przez Ministerstwo Skarbu Państwa.

Huta Stalowa Wola znajduje się na liście firm o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym w zakresie dostaw, remontów uzbrojenia i sprzętu wojskowego w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa państwa i w czasie wojny. HSW produkuje między innymi armatohaubicę Krab, samobieżne moździerze, wyrzutnie rakiet i transportery opancerzone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.