Stal: ukraiński producent otwiera biuro w Katowicach

1436346907 smc06

fot: metinvestholding.com

Dobre perspektywy polskiego rynku i rosnąca liczba klientów spowodowały, że Metinvest zadecydował o otwarciu przedstawicielstwa handlowego w Katowicach

fot: metinvestholding.com

12,2 mln ton rocznie - tyle wynosi zużycie jawne stali w Polsce. W ubiegłym roku wzrosło ono o 17 proc. per capita (na osobę). Dobre perspektywy dla rynku zachęcają kolejnych graczy. Biuro handlowe w Katowicach otwiera ukraiński producent grupa Metinvest. To nieczęsty w ostatnich miesiącach przykład ukraińskiej inwestycji w Polsce.

- Ta inwestycja świadczy o tym, że Metinvest, globalnie działająca firma, posiadająca cztery zakłady produkcyjne metalurgiczne w Europie docenia polski rynek i perspektywy jego rozwoju - mówi agencji Newseria Jacek Piechota, prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

Jak podkreśla, ostatnie miesiące są dla relacji gospodarczych między Polską a Ukrainą bardzo trudne. Z jednej strony ze względu na dewaluację hrywny polskie produkty stały się mało atrakcyjne da ukraińskich konsumentów. Z drugiej strony potencjał eksportowy Ukrainy jest osłabiony konfliktem i kryzysem gospodarczym. Jego zdaniem tym bardziej cieszy decyzja Metinvestu.

- Obecność globalnej firmy na polskim rynku w znacznie szerszym zakresie to dobra wizytówka ukraińskiej gospodarki. Świadczy to o tym, że mamy nie tylko problemy, nie tylko dramatyczną sytuację na wschodzie Ukrainy, lecz także rozwijające się, prężnie działające na rynku światowym firmy - mówi Piechota.

Polska jest za Włochami największym odbiorcą w UE produktów firmy. Rozwój gospodarczy powoduje, że zapotrzebowanie na stal rośnie - w ubiegłym roku zużycie jawne wyniosło 12,2 mln ton, a per capita wzrosło o 17 proc. w ujęciu rocznym.

- Polski rynek jest bardzo perspektywiczny. Dobrze się rozwija. Rynek charakteryzuje się importem dużej liczby produktów, a więc stwarza możliwości dla wielu różnych dostawców - mówi Dmitriy Nikolayenko, dyrektor ds. sprzedaży Metinvest Holding.

Jak podkreśla, Polska prowadzi aktywną wymianę handlową w tej branży. Importuje ok. 70 proc. zużywanej przez siebie stali, natomiast na eksport trafia połowa wyprodukowanych wyrobów stalowych.

Dobre perspektywy polskiego rynku i rosnąca liczba klientów spowodowały, że Metinvest zadecydował o otwarciu przedstawicielstwa handlowego w Katowicach. Ma ono wzmacniać relacje z klientami i podnosić jakość obsługi.

- Rynek charakteryzuje się wysokim poziomem konkurencji - mówię zarówno o rynku europejskim, jak i polskim. Działają na nim liczni konkurenci, m.in. z Chin. W związku tym naszym celem nie jest zwiększanie udziałów w rynku, ale raczej jego utrzymanie na obecnym poziomie - mówi Nikolayenko.

Metinvest współpracuje z polskimi producentami z sektora budowlanego, maszynowego czy producentami rur.

- W następnym roku chcemy utrzymać się na tym poziomie, jaki będziemy mieć w tym roku. Dziś to 590 tys. ton wyrobów hutniczych eksportowanych do Polski - podkreśla Vladimir Zadolinnyi, dyrektor generalny Metinvest Polska. - Dla nas wszyscy klienci są ważni. Pracujemy z firmami, które są traderami na rynku, mają swoją sieć dystrybucji, takimi np. jak ThyssenKrupp, Salzgitter czy ArcelorMittal.

To już kolejne biuro handlowe Metinvestu w Europie. Grupa posiada łącznie 20 przedstawicielstw handlowych i magazynów. Rynek europejski jest dla niej bardzo istotny. Grupa sprzedaje tu 4,4 mln ton wyrobów stalowych, czyli jedną trzecią produkcji.

- Jesteśmy globalnym producentem stali, a przy tym firmą o integracji pionowej. Mamy huty na Ukrainie i cztery jednostki produkcyjne na terenie Unii Europejskiej - mówi Nikolayenko.

Zakład w Bułgarii może rocznie wyprodukować 500 tys. ton stali. Włoskie spółki mają zdolność produkcyjną na poziomie 1,2 mln ton, a brytyjska - 200 tys. ton stali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.