Stadion Śląski: ukończenie dachu w listopadzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pieniądze z większego kredytu (122,2 mln zł) mają trafić na: finansowanie prowadzonego przez samorząd projektu dokończenia prac przy budowie zadaszenia widowni i innej infrastruktury Stadionu Śląskiego (46,6 mln zł)

fot: Andrzej Bęben/ARC

W listopadzie mają zakończyć się prace nad zadaszeniem Stadionu Śląskiego w Chorzowie - poinformowano w środę (24 czerwca) podczas spotkania prasowego zorganizowanego na terenie modernizowanego obiektu. Planowany termin zakończenia całej inwestycji to koniec grudnia 2016 roku.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęła się na Stadionie Śląskim skomplikowana operacja "big lift", czyli podnoszenia ważącej ok. 830 t konstrukcji dachu na koronę obiektu. Cała konstrukcja, centymetr po centymetrze jest wciągana specjalnym systemem podnośników. Cztery lata temu podczas podobnej operacji doszło do awarii, która znacząco opóźniła termin oddania obiektu do użytku.

- W tej chwili jest już podniesiony ring lin obowodowych do poziomu blisko 28 m i wpinane są dolne liny radialne. Potem nastąpi sprężanie górnych lin radialnych, czyli tych lin, które nazywamy linami napinającymi. To rozpocznie się jutro i potrwa przez najbliższy tydzień - powiedział w środę na Stadionie Śląskim dyrektor wydziału inwestycji Urzędu Marszałkowskiego Michał Sachs.

Kolejnym etapem będzie przykrywanie dachu poliwęglanowym pokryciem. "Pokrycie poliwęglanem zgodnie z harmonogramem wykonawcy ma być sukcesywnie realizowane do listopada tego roku i to będzie zakończenie kontraktu. Dach będzie zakończony w listopadzie - jeśli pogoda dopisze" - poinformował Sachs.

Sachs dodał, że konstrukcja zadaszenia oparta jest "na tradycyjnym układzie koła szprychowego, gdzie zewnętrzne ringi stalowe są ringami ściskanymi; do tego dochodzą liny radialne, czyli szprychy, natomiast wewnętrzne piasta tego koła stanowi układ ośmiu lin obowodowych". Dach, jak dodał, "nie pokrywa murawy, jest tylko zadaszeniem trybun" z miejscami dla ok. 53 tys. osób.

Konstrukcja linowa zadaszenia Stadionu Śląskiego składa się z 40 lin promieniowych górnych i 40 lin promieniowych dolnych, 320 lin-wieszaków, łączących górne i dolne liny, 40 stalowych łączników i 8 lin tworzących pierścień wewnętrzny rozciągany. Całkowita długość lin wynosi ok. 11 km. Podnoszenie konstrukcji dachu polega na jednoczesnym podciągnięciu każdej z 40 lin napinających wiązary radialne przy pomocy siłowników, wpięcia do pierścieni ściskanych stadionu na poziomie ok. 50 m oraz lin nośnych na poziomie 30 m.

Kiedy konstrukcja będzie już na właściwym miejscu, zostanie na niej ułożone poliwęglanowe pokrycie, o powierzchni 43 tys. m kw. W ostatniej fazie prac zostanie zamontowany system monitoringu obciążenia konstrukcji. Jest to istotne z punktu widzenia oceny prawidłowości pracy konstrukcji w trakcie jej eksploatacji, a w szczególności pracy w warunkach ekstremalnych, tj. w okresie zimowym lub przy ponadnormatywnych opadach śniegu i wichurach.

Stadion Śląski jest zamknięty od jesieni 2009 r., kiedy rozpoczął się końcowy etap jego modernizacji, czyli przede wszystkim montaż dachu. Zasadnicze prace przy przebudowie wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem.

Sachs dodał w środę, że konstrukcja dachu "od poprzedniej nie różni się niczym poza łącznikiem, który został zmieniony na technologicznie prostszy do wykonania".

Po awarii prace zmierzające do wznowienia budowy przyspieszyły w drugiej połowie 2013 roku. Budowę kontynuuje obecnie niemiecka firma Pfeifer Seil und Hebetechnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.