Stadion Górnika zwiększy pojemność do 15 tysięcy

W nowym sezonie piłkarskim mecze Górnika Zabrze będzie mogło oglądać około 15 tysięcy kibiców. Na remontowanym stadionie przy ulicy Roosevelta zostanie zainstalowanych dodatkowych 6 tysięcy krzesełek. Znajdą się one na sektorach, które wcześniej były wyłączone z eksploatacji.

 

W ekstraklasie mecze Górnika będą pokazywane w „Canal+” i nie może dojść do takiej sytuacji, że kamery telewizyjne będą pokazywały puste, zrujnowane sektory. - Po awansie do ekstraklasy na mecze będzie chodził komplet widzów. Będzie to około 15 tysięcy osób, bo tyle możemy mieć na stadionie krzesełek - twierdzi Maciej Sowicki, wiceprezes zabrzańskiego klubu.

 

- To źle, kiedy kilka tysięcy kibiców odchodzi sprzed kas bez biletu. Wielu jest rozczarowanych, mogą na dłużej zniechęcić się do przychodzenia na stadion. Budżet klubu też na takim rozwiązaniu musi zyskać. A jeszcze jest czynnik estetyczny. Mecze Górnika na pewno będą atrakcyjniejsze, także dla Canal+, który nie chce pokazywać pustych sektorów - dodaje Sowicki.

 

Zakładając, że zabrzanie zagrają na własnym boisku jesienią osiem spotkań, mogą na powiększeniu pojemności zarobić w rundzie jesiennej około miliona złotych, co na pewno byłoby sporym zastrzykiem dla klubowej kasy.

 

- Teraz rozmawiamy o tym, kto miałby pokryć koszty inwestycji. Dodam, że to nie tylko siedziska, ale też bramo-furty i adaptacja sporej części obiektu na potrzeby ligi. Sam montaż siedzisk to mniej więcej 25-30 procent wszystkich wydatków - dodaje Sowicki.
 

Działacze Górnika myślą nie tylko o powiększenie pojemności stadionu, ale także o zmianach w drużynie i sztabie trenerskim. Bardzo trudne są negocjacje z trenerem Adamem Nawałką w kwestii jego nowych warunków kontraktowych i bardzo możliwy jest angaż nowego szkoleniowca. Kandydatem nr 1 do zastąpienia Nawałki jest były reprezentant Polski i eks-gracz Górnika Jan Urban. Nie tak dawno był on trenerem Legii, zaś teraz pozostaje w gronie bezrobotnych szkoleniowców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.