Stacja Choczewo przyjęła pierwszą moc z morskiej farmy wiatrowej

Do nowo wybudowanej stacji elektroenergetycznej Choczewo w Osiekach Lęborskich na Pomorzu doprowadzono moc z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, budowanej przez Orlen i kanadyjskie Northland Power.

fot: Equinor / Polenergia

Morskie farmy wiatrowe na Bałtyku

fot: Equinor / Polenergia

Do nowo wybudowanej stacji elektroenergetycznej Choczewo w Osiekach Lęborskich na Pomorzu doprowadzono moc z pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, budowanej przez Orlen i kanadyjskie Northland Power.

- Wszystkie inwestycje niezbędne do wyprowadzenia mocy z pierwszych polskich farm wiatrowych na Bałtyku zostały zrealizowane na czas. Był to duży wysiłek zarówno ze strony PSE, jak i lokalnych, pomorskich firm, które wybudowały stację Choczewo. To także przykład wykorzystywania środków z Krajowego Planu Odbudowy do budowania infrastruktury przyszłości, dzięki której Polska będzie mogła się rozwijać - poinformował Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), do których należy stacja.

Budowę stacji sfinansowano w całości z Krajowego Planu Odbudowy. Jej koszt wyniósł ok. 530 mln zł. Prace zrealizowały firmy SPIE Energy Poland i Elfeko. Urządzenia na stację dostarczyły m.in.: Olmex, Hitachi Energy Poland, Siemens Polska, Telefonika Polska oraz Arteche. PSE podały, że stacja zajmuje powierzchnię 25 ha, czyli 35 boisk piłkarskich. W ramach budowy wmurowano niemal 9,5 ton fundamentów, zmontowano ponad 800 ton konstrukcji stalowych, ułożono 300 kilometrów kabli i wybudowano 8 kilometrów dróg asfaltowych.

Ukończona w niezbędnym zakresie

Budowa stacji została ukończona w zakresie niezbędnym do przyłączenia morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Powstała także linia łącząca ją ze stacją Żarnowiec, która została rozbudowana. Trwa budowa kolejnych trzech linii wyprowadzających moc z morskich farm wiatrowych. Wszystkie prace w ramach projektu mają się skończyć w pierwszym półroczu 2027 r. - podały PSE.

Operator podkreślił, że realizuje na północy Polski jeden z największych programów inwestycyjnych w historii spółki. Na potrzeby wyprowadzenia mocy z odnawialnych źródeł energii PSE budują dwie stacje elektroenergetyczne i ponad 250 kilometrów linii najwyższych napięć, a istniejąca infrastruktura jest modernizowana. W planach jest także budowa kolejnych stacji i linii na potrzeby powstającej w regionie elektrowni jądrowej - wskazano.

Zakończenie zaplanowano na jesień

Zakończenie budowy farmy wiatrowej Baltic Power o mocy 1,2 GW planowane jest na jesień tego roku. Będzie to pierwsza morska farma wiatrowa w Polsce. W ramach jej budowy na morzu zainstalowano już 54 z planowanych 76 turbin. Pierwsze z nich już produkują energię elektryczną.

- Prace na morzu ruszyły na początku 2025 r., a już dziś pierwszy prąd trafił do sieci. To właśnie jest energia jutra. Sprawnie realizowane ambitne inwestycje, które zwiększają bezpieczeństwo energetyczne i pozwolą na oferowanie najniższych możliwych cen - podkreślił prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

Osiągnięty obecnie etap tzw. first power oznacza uruchomienie produkcji energii przez pierwszą turbinę oraz rozpoczęcie stopniowego oddawania farmy do eksploatacji. Jak podaje Orlen, w kolejnych tygodniach następne turbiny będą przechodzić rozruch i testy. Na terenie farmy ułożono też wszystkie kable wewnętrzne i eksportowe o łącznej długości 350 km oraz zakończono montaż obu morskich stacji elektroenergetycznych. Gotowa jest również cała infrastruktura lądowa.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią przesyłową obejmującą linie najwyższych napięć 400 kV i 220 kV o łącznej długości ponad 16,5 tys. km oraz 112 stacji elektroenergetycznych służących do zmiany napięcia i rozdziału energii elektrycznej.

Grupa Orlen to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na małych, modułowych reaktorach SMR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.