Stabilny kurs złotego na zakończenie tygodnia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

W piątek (26 czerwca) kurs złotego pozostawał stabilny w stosunku do głównych walut. Zdaniem analityków, na jego przyszły kurs będą miały wpływ wyniki kolejnych negocjacji z Grecją. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,17 zł, dolar 3,74 zł, a frank 4,00 zł.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski zwrócił uwagę na stabilność kursu złotego wobec dolara i euro, który podczas piątkowej sesji pozostawał w okolicach odpowiednio 4,17 zł i 3,72 zł, a jedyne wahania polska waluta zanotowała wobec franka szwajcarskiego. - Awersja do ryzyka przełożyła się na umocnienie franka szwajcarskiego, który zyskiwał wobec wszystkich głównych walut oraz tych zaliczanych do grona rynków wschodzących. Kurs franka zwyżkował do 4,0 zł - podał Zajkowski.

Zajkowski dodał, że przyszły kurs złotego będzie w dalszym ciągu determinowany przez przedłużający się kryzys grecki. Jednak w przypadku osiągnięcia porozumienia Greków z eurogrupą, analityk spodziewa się wzrostu wartości złotówki. "Zakładając, że jednak zostanie wypracowany kompromis, który otworzy drogę do wypłaty Grecji kolejnej transzy pomocy finansowej, po weekendzie złoty powinien zyskiwać na wartości. W tej sytuacji notowania euro powinny zmierzać w kierunku 4,15 zł, a franka - 3,95 zł".

Zajkowski zaznaczył, że z drugiej strony może to prowadzić do umocnienia się dolara w stosunku do złotego. Jego zdaniem ostatnie dni pokazały, że optymistyczne doniesienia ws. Grecji to niekoniecznie czynnik pozytywny dla wspólnej waluty, a raczej dla dolara. - Tym samym porozumienie w sprawie Grecji może przełożyć się na umocnienie dolara i wzrost jego kursu w kierunku 3,75 zł - ocenił.

Ekspert DM BOŚ Konrad Ryczko, zgadzając się co do dużego znaczenia wyniku negocjacji z Grecją - uznał, że nawet ich negatywny wynik powinien mieć raczej ograniczony wpływ na kurs złotego. - (...) inwestorzy doceniają perspektywy gospodarcze Polski oraz fakt, iż należy ona do koszyka CEE (walut centralnej i wschodniej Europy), który nie jest bezpośrednio powiązany z problemem - zaznaczył Ryczko.

Analityk podkreślił też, że w sytuacji obecnego chaosu informacyjnego ws. Grecji nastroje inwestorów pozostają mieszane, przez co trudno przewidzieć dokładny ich wpływ na rynek walutowy. - Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada osiągniecie porozumienia "za pięć dwunasta", które nie będzie satysfakcjonować żadnej ze stron i prowadzić będzie do powrotu tematu Hellady na rynki za kilka-kilkanaście miesięcy - skomentował Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.