W lipcu ogólny klimat koniunktury ustabilizował się na poziomie z czerwca i wyniósł plus 6 - podał GUS w piątek.
Poprawę sygnalizuje 21 proc. badanych przedsiębiorstw (w czerwcu 22 proc.), natomiast pogorszenie - 15 proc. (w czerwcu 16 proc.). Pozostałe przedsiębiorstwa uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.
- Oceny bieżącego portfela zamówień są bardziej optymistyczne od zgłaszanych w czerwcu, na co wpływa bardziej znaczący wzrost krajowego niż zagranicznego portfela zamówień. Bieżąca produkcja jest rozszerzana szybciej niż przed miesiącem. Pozytywne prognozy w zakresie portfela zamówień i produkcji są zbliżone do formułowanych w czerwcu - napisano w komentarzu.
Z badań wynika, że w przedsiębiorstwach utrzymuje się nadmierny stan zapasów wyrobów gotowych.
- Nieco szybciej niż przed miesiącem wzrasta poziom należności badanych jednostek. Równocześnie przedsiębiorcy sygnalizują mniejsze niż w czerwcu trudności w regulowaniu bieżących zobowiązań finansowych. Prognozy w tym zakresie, podobnie jak przed miesiącem, są optymistyczne - napisano.
GUS podaje, że w najbliższych miesiącach skala redukcji zatrudnienia może być nieco mniejsza, niż przewidywano w czerwcu. Ceny wyrobów przemysłowych mogą rosnąć w tempie zbliżonym do prognozowanego w ubiegłym miesiącu.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.