Środowisko: Fundusz pomoże gminom ze śmieciami

fot: Maciej Dorosiński

Program zakłada także pomoc dla gmin, które mają problem ze ściąganiem opłat śmieciowych

fot: Maciej Dorosiński

Od 2014 do 2017 r. na budowę punktów selektywnej zbiórki odpadów czy instalacji przetwarzających śmieci w gminach Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przeznaczy ponad 820 mln zł. Z pieniędzy Funduszu będzie można także rekultywować tereny np. po byłych poligonach.

Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Krystian Szczepański dodał, że z programu "Racjonalna gospodarka odpadami" mogą skorzystać, oprócz samorządów, także przedsiębiorcy oraz instytucje publiczne.

- Pomoc Funduszu będzie przysługiwała tym samorządom, które zgodnie z ustawą śmieciową przeprowadziły przetargi i zbudowały bądź budują system zagospodarowania odpadów - podkreślił Szczepański.

Na pieniądze z Funduszu nie mogą jednak liczyć gminy, które zaniżyły opłaty, jakie mieszkańcy muszą płacić za śmieci. W porozumieniu z resortem środowiska ustalono minimalną kwotę opłaty śmieciowej na 8 zł od mieszkańca miesięcznie.

Program zakłada m.in. udzielanie pożyczek (na 1 proc.) na budowę Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). Szczepański poinformował, że pożyczkobiorcy będą mogli liczyć na sfinansowanie do 90 proc. kosztów przedsięwzięcia i późniejsze umorzenie do 40 proc. tych zobowiązań w przypadku, gdy takie punkty będą odbierać wszystkie rodzaje odpadów: zużyty sprzęt elektroniczny, akumulatory, leki itp. W budowanych przy wsparciu Funduszu PSZOK-ach będą musiały także powstać miejsca do prowadzenia działań edukacyjnych popularyzujących selektywną zbiórkę odpadów.

W przypadku budowy nowych instalacji do przetwarzania śmieci, pożyczki będą mogły być udzielane w wysokości do 75 proc. kosztów kwalifikowanych całej inwestycji. Umorzeniu może podlegać do 30 proc. kwoty pożyczki. Oprocentowanie wyniesie 3,5 proc. w skali roku. Szczepański wyjaśnił, że w tej części programu chodzi głównie o budowę tzw. regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, w tym instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów.

Dofinansowane mogą być również spalarnie, choć w tym przypadku bardzo ważne będzie wykazanie, że do takich instalacji trafi odpowiednio dużo śmieci. Wiceszef NFOŚiGW zapewnił, że program nie będzie finansował budowy składowisk odpadów.

Program zakłada także pomoc dla gmin, które mają problem ze ściąganiem opłat śmieciowych.

- Chodzi o sytuację, kiedy gmina ma problemy z zapłaceniem firmom, które np. wygrały w przetargach. Samorządy będą mogły liczyć wówczas na pożyczkę Funduszu (na 1 proc.) do czasu, kiedy system zafunkcjonuje (maksymalnie na 3 lata) - powiedział Szczepański.

Pożyczki z Funduszu mogą także dostać podmioty planujące rozbudowę bądź unowocześnienie stacji demontażu pojazdów. Wiceprezes NFOŚiGW wyjaśnił, że celem Funduszu jest podniesienie ich ekologicznego standardu. Jeżeli w takich stacjach utylizowanych jest ponad 250 pojazdów rocznie, przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć pożyczkę z Funduszu na zakup nowego sprzętu.

Samorządy i przedsiębiorcy w latach 2014-2017 będą mogli skorzystać również z programów likwidacji tzw. bomb ekologicznych oraz rekultywacji terenów zdegradowanych i składowisk. Budżet programu to ok. 150 mln zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone np. na rekultywację terenów poprzemysłowych czy byłych poligonów wojskowych.

Będzie także możliwość otrzymania przez samorządy pożyczki na tzw. "wykonanie zastępcze". Chodzi o sytuację, kiedy samorząd zlikwiduje zagrożenie ekologiczne w imieniu podmiotu odpowiedzialnego za powstanie takiej sytuacji. Następnie gmina dochodzić będzie swoich roszczeń i zwróci pieniądze do NFOŚiGW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa podsumuje kolejny rok działalności

8 czerwca 2026 roku w siedzibie Grupy Kapitałowej FASING S.A. odbędzie się Walne Zgromadzenie Przedstawicieli Członków Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Spotkanie będzie okazją do podsumowania kolejnego roku działalności Izby, omówienia najważniejszych działań podejmowanych na rzecz zarówno producentów węgla, jaki i firm oraz instytucji działających w otoczeniu branży górniczej.

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".