Środa przyniosła złotemu kolejną spokojną sesję

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

Zgodnie z oczekiwaniami analityków środa (25 lutego) przyniosła złotemu kolejną spokojną sesję. Ok. godz. 17.15 za euro płacono 4,15 zł, za dolara 3,66 zł, za franka 3,85 zł. Według analityków w najbliższych dniach złoty powinien pozostać stabilny.

Analityk z Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski zauważył, że w środę nie były publikowane żadne istotne informacje zarówno z polskiej, jak i globalnej gospodarki. - Należało więc oczekiwać, że handel może okazać się dość ospały. O ile kolejne dni powinny przynieść większą zmienność, nie należy spodziewać się, aby na parach z polskim złotym doszło do jakichkolwiek rozstrzygnięć przed zaplanowanym na przyszłą środę posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej - ocenił Maliszewski.

Zwrócił uwagę na opinię Andrzeja Rzońcy z RPP, który przestrzegał przed obniżkami stóp procentowych. Jego zdanie w tej sprawie znane jest od bardzo dawna i nikt nie oczekiwał, że zmieni on swoje poglądy. Według Maliszewskiego zdecydowanie ważniejsze mogą okazać się słowa innych członków RPP - Jerzego Hausnera i Elżbiety Chojny-Duch, których opinie powinny być kluczowe dla najbliższej decyzji Rady.

- Co ważne w kontekście decyzji RPP widać zmianę nastawienia w bankach centralnych naszego regionu, gdyż podczas wczorajszego posiedzenia na obniżki stóp zdecydował się bank Turcji, a bank Węgier wskazał dość jasno na marcowy termin obniżek. Mówi się także o tym, że na kolejne cięcia stóp procentowych może zdecydować się Bank Czech. Jeżeli działania te dojdą do skutku Polska stanie się jeszcze bardziej atrakcyjnym celem dla spekulacyjnego kapitału poszukującego wyższego oprocentowania, co może wywierać presję na umocnienie złotego i powinno zmusić do reakcji Radę - uważa Maliszewski.

Według niego kurs EUR/PLN w najbliższych dniach pozostanie powyżej okolic 4,15 i dopiero w przyszłym tygodniu istnieje szansa na powrót w okolice 4,20 o ile RPP zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych.

Analityk prognozuje, że w przypadku CH/PLN spadki powinny się obecnie zatrzymać i możemy być świadkami konsolidacji pomiędzy poziomem 3,85 a 3,90. Natomiast kurs USD/PLN może pozostawać powyżej 3,65, jednak ze względu na dość gołębi odbiór komentarza prezes FED Janet Yellen, należy liczyć się z ryzykiem krótkotrwałych spadków do poziomu 3,62.

Także analityk z Domu Maklerskiego BOŚ Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że w środę złoty nie zanotował większych zmian wobec zagranicznych walut, stabilizując się na mocniejszych poziomach po wtorkowym umocnieniu.

- Polska waluta utrzymała wcześniejsze zwyżki spowodowane spadkiem wyceny dolara na rynku - co zazwyczaj wspiera wyceny bardziej ryzykownych walut - po tym jak słowa Janet Yellen w amerykańskim kongresie odebrane zostały jako umiarkowanie gołębie. Równocześnie aktualny układ rynkowy jest stosunkowo korzystny dla polskiej waluty, gdyż temat problemów greckich został odsunięty w czasie, na Ukrainie podpisano rozejm, a już "za rogiem" mamy rozpoczęcie programu QE (luzowania ilościowego, czyli skupu obligacji państw strefy euro - PAP) wykonaniu EBC - zauważył analityk.

Według niego należy też pamiętać, iż czynnikiem ograniczającym potencjalne zwyżki jest zbliżające się posiedzenie RPP, gdzie Rada najprawdopodobniej zdecyduje się na obniżenie stóp procentowych o 25-50 pb. (PAP)

mmu/ par/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta chwali się nowymi szynami, odpornymi na ekstremalne temperatury

W dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland trwają prace nad wdrożeniem nowego gatunku szyn! R400HT to najbardziej zaawansowany gatunek szyn kolejowych przewidziany przez normy europejskie. Produkt o najwyższej twardości i odporności na zużycie jest przeznaczony do eksploatacji w ekstremalnych warunkach.

Rośnie liczba elektryków. 600 proc. zeroemisyjnych autobusów więcej

Pod koniec czerwca w Polsce było zarejestrowanych prawie 155 tys. osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych – podaje Licznik Elektromobilności. Mocno wzrosła liczba ekologicznych autobusów. 

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.