SRK: związkowcy zablokowali dojście do punktów informacyjnych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dbając o bezpieczeństwo pracowników naszych i spółek węglowych, podjąłem decyzję o wstrzymaniu rekrutacji – wyjaśnia Marek Tokarz, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń

fot: Jarosław Galusek/ARC

W poniedziałek (12 grudnia) w kopalni Makoszowy rozpoczęto akcję informacyjną dla zainteresowanych ofertami pracy złożonymi przez kopalnie Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i oddziały Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Rano, jak informuje prezes SRK, „grupa kilkunastu związkowców zablokowała górnikom dojście do punktów informacyjnych”.

- Po piętnastu minutach do sali weszła grupa związkowców. Zerwali szyldy informacyjne, zagrozili użyciem siły, zagrozili też, że deskami zabiją drzwi wejściowe. W tej sytuacji, dbając o bezpieczeństwo pracowników naszych i spółek węglowych, podjąłem decyzję o wstrzymaniu akcji konsultacyjnej – mówi Marek Tokarz, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Sześć punktów zorganizowano w budynku dyrekcji kopalni: cztery PGG, jeden JSW i jeden Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

- Będą działały dotąd, dokąd będą nimi zainteresowani pracownicy – poinformował portal górniczy nettg.pl Witold Jajszczok, rzecznik SRK. - Polska Grupa Górnicza proponuje pracę dla 1748 osób. Ta oferta kierowana do pracowników kopalni Makoszowy ważna jest tylko do końca tego roku. KWK Ruda może zatrudnić 338 pracowników, KWK Piast-Ziemowit - 650, KWK ROW - 452, a KWK Bolesław Śmiały - 308. Pracowników potrzebuje też KWK Knurów-Szczygłowice z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oferty obejmują pełną paletę stanowisk we wszystkich działach: górniczym, mechanicznym, elektrycznym czy wentylacji. Dalszych kilkaset miejsc pracy oferuje w swoich oddziałach Spółka Restrukturyzacji Kopalń. KWK Makoszowy zatrudnia obecnie ok. 1400 osób. Wynika z tego, że ofert pracy jest zdecydowanie więcej niż pracowników kopalni – wylicza rzecznik SRK.

Dodać należy, że oferta Polskiej Grupy Górniczej dla górników kopalni Makoszowy ważna jest tylko do końca tego roku. Pracownicy administracji oraz górnicy, którzy nie będą chcieli skorzystać z ofert spółek węglowych, pracę mają zagwarantowaną w Spółce Restrukturyzacji Kopalń,

- Dzisiejsze zachowanie związkowców uniemożliwiło pracownikom kopalni Makoszowy uzyskanie pełnej informacji i podjęcie najlepszej decyzji, w której z kopalń chcą podjąć pracę. To zachowanie nieodpowiedzialne i niezrozumiałe. Oprócz torpedowania naszych propozycji związkowcy nie mają nic do zaoferowania pracownikom - mówi prezes Marek Tokarz.

SRK podaje, że w 2016 r. kopalnia Makoszowy została wsparta ok. 140 mln zł dopłat do strat produkcyjnych.

- Najnowsze symulacje potwierdzają, że kopalnia nie jest w stanie funkcjonować bez dalszej pomocy ze strony Państwa. W sytuacji, gdy kopalnia Makoszowy może korzystać z dopłat do strat produkcyjnych jedynie do końca 2016 roku konieczne jest sprawne przeprowadzenie akcji proponowania nowych miejsc pracy – dodaje Witold Jajszczok.

 

Więcej informacjo o ofertach pracy dla górników z kopalni Makoszowy na stronie internetowej SRK.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Awaria aplikacji dużego banku

Doszło do awarii aplikacji Banku Pekao - wynika ze środowego komunikatu banku. Chodzi o aplikacje na telefonach z systemem Android, w przypadku których są problemy m.in. z korzystaniem z Blika.

Artur Dyczko

Co po fedrowaniu? W Katowicach zapowiada się gorąca dyskusja

Prof. Artur Dyczko: Śląsk nie powinien być tylko regionem, który przechodzi transformację. Powinien być regionem, który uczy świat, jak transformację zabezpieczać.

To ostatni moment na wniosek 800 plus bez straty pieniędzy

Nowy okres świadczeniowy 800 plus rozpoczął się 1 czerwca tego roku i potrwa do 31 maja 2027 r. Ci, którzy zdążyli złożyć wniosek do 30 kwietnia, mogą spodziewać się wypłaty pieniędzy w którymś z czerwcowych terminów płatności, natomiast rodzice i opiekunowie, którzy nie zdążyli, mają czas najpóźniej do końca czerwca.

Terminal instalacyjny w Świnoujściu dla farm wiatrowych ma być dwa razy większy

Spółka Orlen Neptun oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście podpisali list intencyjny dotyczący rozbudowy terminalu instalacyjnego dla inwestycji offshore wind na Bałtyku. Dzieje się to dokładnie rok po uruchomieniu terminala.