SRK: Zagrożenie wodne opanowane
Spółka Restrukturyzacji Kopalń opanowała zagrożenie niekontrolowanym zwiększonym dopływem wód dołowych, do jakiego doszło 2 października. Zagrożenie o takiej skali wystąpiło po raz pierwszy od początku istnienia spółki, czyli od 10 lat. Jego konsekwencją mogło być zalanie sąsiednich zakładów górniczych – poinformował portal nettg.pl Krzysztof Markowski, dyrektor Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń, należącego do SRK.
2 października 2010 r. o godzinie 3.20 do chodników wodnych pompowni głównego odwadniania szybu „Siemianowice III” (dawna kopalnia „Siemianowice”) na poziomie 321 m wdarła się woda. W wyniku tego zdarzenia nastąpiło zalanie urządzeń systemu głównego odwadniania wraz z jego zasilaniem. Rozlewisko wody zalało wyrobisko korytarzowe na długości 525 metrów. Niezwłocznie rozpoczęto akcję ratowniczą. Ze względu na zalanie własnego sprzętu spółka wypożyczyła - na zasadach akcji ratowniczej - od Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu trzy pompy. Nagromadzonej wody nie można było odprowadzić istniejącym rurociągiem, dlatego skorzystano z 9 km węży wypożyczonych od Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej.
Dzięki szybkiej interwencji nie wystąpiło zagrożenie dla pracujących w tym rejonie ludzi. Nie ma także zagrożenia wentylacyjnego i zagrożenia wdarciem wody do sąsiednich zakładów czynnych.
Akcja ratownicza, prowadzona przy udziale Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, prowadzona jest pod nadzorem Okręgowego Urzędu Górniczego i Wyższego Urzędu Górniczego.
Centralny Zakład Odwadniania Kopalń jest oddziałem Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu. Zajmuje się odwadnianiem 18 rejonów w kopalniach zlikwidowanych. Miesięcznie odpompowuje 7 mln metrów sześciennych wody.