Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

SRK: Pożar na składowisku odpadów drewnianych na terenie kopalni Makoszowy

Pozar makoszowy

fot: SRK

Gaszenie zostało podjęte przez strażaków kilkanaście minut po godzinie 10-tej

fot: SRK

Prawdopodobnie do popołudnia trwać będzie dogaszanie pożaru, jaki wybuchł w poniedziałek, 28 marca, na terenie kopalni Makoszowy. Około 9.50 dyspozytor kopalni zauważył na monitoringu dym na terenie składowiska odpadów drewnianych. Ogień został zlokalizowany w stercie odpadów - poinformowali przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Jak poinformowali w komunikacie przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń, pracownicy wysłani na miejsce dla sprawdzenia sytuacji podjęli próbę gaszenia pożaru wodą z hydrantów ppoż. Jednak ze względu na silny wiatr okazało się to niewystarczające. Kłęby pary powstającej przy gaszeniu drewna wodą utrudniają widoczność.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami powiadomiono straż pożarną. Gaszenie zostało podjęte przez strażaków kilkanaście minut po godzinie 10-tej. Ogień został opanowany, jednak z uwagi na ilość zgromadzonego tam drewna akcja okazuje się długotrwała. Kopalnia pomaga przy niej posiadanym ciężkim sprzętem - ładowarką, na łyżkę której zbierane jest żarzące się drewno, zalewane na niej wodą i przewożone w bezpieczne miejsce.

Podczas pożaru nie było osób poszkodowanych. Wprawdzie obszar składowiska jest odległy o prawie 300 metrów od szybu wentylacyjnego, jednak ze względu na silny wiatr zmieniający kierunek, podjęto decyzję o profilaktycznym wycofaniu pracowników spod ziemi.

Przyczyna pożaru, straty określane będą po zakończeniu akcji

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.