SRK: oferty pracy dla wszystkich pracowników kopalni Makoszowy

fot: Maciej Dorosiński

PGG zaproponowała pracę dla 1748 osób (338 pracowników może zatrudnić pobliska kopalnia Ruda, 650 kopalnia Piast-Ziemowit, 452 kopalnia ROW, a 308 - Bolesław Śmiały)

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnie Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i oddziały Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) złożyły pracownikom pozostającej w SRK kopalni Makoszowy w Zabrzu więcej ofert pracy, niż obecnie zatrudnia zakład - podała SRK w piątek w komunikacie. Od poniedziałkowego (12 grudnia) poranka spółka uruchomi punkt konsultacyjny dla pracowników kopalni zainteresowanych tymi ofertami.

W piątek wieczorem w Makoszowach ma zakończyć się sondaż, w którym związki pytają pracowników, czy chcą dalej pracować w kopalni czy też chcą być alokowani do innych zakładów.

Jak wynika z piątkowej (9 grudnia) informacji SRK, PGG zaproponowała pracę dla 1748 osób (338 pracowników może zatrudnić pobliska kopalnia Ruda, 650 kopalnia Piast-Ziemowit, 452 kopalnia ROW, a 308 - Bolesław Śmiały). Pracowników - według SRK - potrzebuje też najbliższa Makoszowom kopalnia Knurów-Szczygłowice z JSW.

Oferty tych dwóch spółek mają obejmować "pełną paletę stanowisk we wszystkich działach: górniczym, mechanicznym, elektrycznym czy wentylacji". Dalszych kilkaset miejsc pracy oferuje też w swoich oddziałach SRK. Kopalnia Makoszowy zatrudnia obecnie ok. 1,4 tys. osób. "Wynika z tego, że ofert pracy jest zdecydowanie więcej niż pracowników kopalni" - zaznaczyła SRK.

W poniedziałek rano w budynku tzw. nowej dyrekcji Makoszów ma zacząć działać punkt konsultacyjny, w którym specjaliści ds. zatrudnienia i płac, pracownicy PGG i JSW, mają odpowiadać na pytania zainteresowanych górników. Punkt ma działać tak długo, aż zaspokoi potrzeby informacyjne pracowników.

Ponadto SRK rozwiesiła na terenie kopalni plakaty, a na znajdującym się w cechowni telebimie wyświetlać będzie podstawowe informacje nt. możliwości podjęcia pracy w innych kopalniach. Informacje znalazły się też na stronie internetowej srk.com.pl.

W środę działające w Makoszowach związki rozpoczęły masówki informacyjne, a także anonimowy sondaż wśród górników (związkowcy nazywają go "referendum", choć badanie nie jest związane ze strajkiem - PAP). "Pracownicy mogą odpowiadać na pytanie, czy chcą zostać w Makoszowach czy chcą odejść w ramach alokacji na inne kopalnie" - poinformował szef zakładowej Solidarności Artur Banisz.

Przynosząca straty kopalnia Makoszowy w Zabrzu jedynie do końca tego roku może korzystać z dopłat do strat produkcyjnych - aby dalej działać, musiałaby osiągnąć rentowność.

Przedstawiciele zakładowej "S" uważają, że zakaz udzielenia pomocy publicznej dla Makoszów od początku przyszłego roku, to krok w kierunku zamknięcia kopalni - jedynej, która nadal wydobywa węgiel w ramach SRK. W piątek SRK zaznaczyła, że w 2016 r. zakład dostał ok. 140 mln zł dopłat do strat produkcyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.