SRK i BSRK w końcu połączone

Zgodnie z zapisami „Strategii dla górnictwa węgla kamiennego” w jeden podmiot połączone zostały Spółka Restrukturyzacji Kopalń i Bytomska Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Od miesiąca w polskim górnictwie funkcjonuje jedna spółka restrukturyzacyjna.

Początkowo połączenie obu podmiotów miało nastąpić do końca 2008 roku. Proces można było przeprowadzić dwoma metodami – łączenia udziałów lub nabycia. Pierwsza z nich jest tańsza, nie wymaga kosztownego i czasochłonnego wyceniania majątku przejmowanej spółki, ale można było ją zastosować dopiero po 1 stycznia 2009 roku, gdy weszła w życie znowelizowana ustawa o rachunkowości.

Jedna spółka restrukturyzacyjna we wszystkich swoich oddziałach (Centralnym Zakładzie Odwadniania Kopalń, Zakładzie KWK w Całkowitej Likwidacji) oraz biurach zarządu zatrudnia obecnie 744 osoby. Głównym źródłem finansowania działalności spółek restrukturyzacyjnych są dotacje budżetowe. W 2009 roku dotację budżetową – okrojoną w stosunku do zapotrzebowania – otrzymały jedynie Zakład CZOK i Zakład KWKCL.

Pozostała część SRK wszystkie przedsięwzięcia, zadania i płace finansować musi ze środków własnych. – Głównym źródłem pozyskania środków finansowych jest dla nas sprzedaż nieruchomości. W związku z zastojem na rynku, spółka w pierwszym kwartale zanotowała duży spadek przychodów.

Zaoferowała do sprzedaży 24 pozycje przetargowe z zastosowaniem ceny wywoławczej w łącznej kwocie 8,6 mln zł. Rozstrzygniętych zostało jedynie 7 przetargów, w efekcie przychody spadły do około 1 mln zł – wyjaśnia prezes SRK Marek Tokarz. Prezes Tokarz twierdzi, że do końca bieżącego roku spółka funkcjonować może w oparciu o środki zgromadzone w latach ubiegłych. Wyzwaniem dla SRK jest jednak konieczność uregulowania zobowiązań przejętej Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń, której zaległości z tytułu podatków od nieruchomości wobec gmin wynoszą 31,6 mln zł, a wobec ZUS 47,9 mln zł. W ostatnich tygodniach podatkowe zaległości BSRK udało się zmniejszyć o 8 mln zł, poprzez zbycie na rzecz Bytomia terenów po kopalni „Rozbark”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odlewnia ciśnieniowa w Lubaczowie – produkcja precyzyjnych odlewów z cynku

Wybór technologii wykonania metalowego detalu wpływa na jego cenę, powtarzalność wymiarów, wygląd powierzchni i tempo późniejszego montażu. ZWG w Lubaczowie produkuje ciśnieniowe odlewy ze stopów cynku ZnAl, wykorzystywane między innymi w motoryzacji, elektronice, budownictwie i meblarstwie. Kiedy ta metoda ma przewagę nad innymi rozwiązaniami i co ustalić przed zleceniem produkcji?

Ponad 30 inwestorów indywidualnych zwiedziło zakłady Grupy UNIMOT w Czechowicach-Dziedzicach

Grupa UNIMOT zorganizowała Dzień Inwestora Indywidualnego, w którym wzięło udział ponad 30 akcjonariuszy spółki. Goście odwiedzili trzy zakłady na terenie dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, a także spotkali się z prezesem zarządu UNIMOT S.A. Adamem Sikorskim.

Stalexport pokazuje nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Spółki Węglokoksu z kodami systemu kodyfikacyjnego NATO

Sześć spółek grupy Węglokoksu, m.in. Huta Częstochowa, Huta Łabędy czy Walcownia Blach Batory, ma już kody NCAGE, identyfikujące je w systemie kodyfikacyjnym NATO. To element przygotowań koncernu do pozyskiwania zamówień na potrzeby wojska i rozwijania współpracy z przemysłem obronnym.