Średnia wartość zakupów w małych sklepach w marcu wyniosła 19,37 złotych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Staniały napoje bezalkoholowe (o 3,7 proc., ale wzrosły ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 1,8 proc.)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Średnia wartość zakupów w sklepach małoformatowych w marcu br. wyniosła 19,37 zł, czyli o 30 proc. więcej niż rok wcześniej i o 20 proc. więcej niż w lutym - wynika z raportu Centrum Monitorowania Rynku. Na zakup mydła i spirytusu Polacy w ubiegłym miesiącu wydali 12 razy więcej niż marcu 2019 r.

Według Centrum Monitorowania Rynku (CMR), w marcu 2020 r. łączna wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych do 300 m kw. była o 11 proc. wyższa niż w marcu 2019 r., chociaż liczba transakcji obniżyła się w tym czasie aż o 14 proc. Klienci odwiedzali pobliskie placówki rzadziej, ale robili tam znacznie większe zakupy.

Jak podano w raporcie, w związku z epidemią koronawirusa zakupy w sklepach małoformatowych w marcu 2020 r. wyglądały zupełnie inaczej niż zwykle, a każdy kolejny tydzień przynosił nowe trendy i zwyczaje. "W pierwszym tygodniu marca hitami sprzedaży były produkty o marginalnym dotychczas znaczeniu, jak mydła czy spirytus (w marcu 2020 r. klienci sklepów małoformatowych wydali na ten produkt aż 12 razy więcej niż rok wcześniej" - czytamy.

W drugim tygodniu marca trwało wielkie uzupełnianie zapasów i przygotowywanie się na kwarantannę - wzrosty sprzedaży notowały wówczas niemal wszystkie kategorie spożywcze. "Najszybciej z półek znikały produkty suche i o długim terminie przydatności do spożycia, takie jak np. mąki, ryż - wydatki na nie wzrosły o 170 proc. w porównaniu z marcem 2019 r. Makaron, kasze czy konserwy mięsne zaliczyły wzrost o 180 proc. rok do roku. Również papier toaletowy zaliczył wzrost sprzedaży - wydatki na tę kategorię były o 80 proc. wyższe niż przed rokiem" - czytamy.

Z danych CMR wynika, że najbardziej poszukiwanym produktem, zarówno w okresie robienia zapasów, jak też w tygodniach z ogólnopolską kwarantanną, były drożdże - w całym marcu klienci sklepów małoformatowych wydali na nie prawie 4 razy więcej niż w marcu 2019 r. "Gdyby nie problemy z dostępnością, wzrost ten zapewne były znacznie wyższy" - ocenili autorzy raportu.

Wskazali, że w dwóch ostatnich tygodniach marca, kiedy większość Polaków zgodnie z zaleceniami została w domach, wzrosty sprzedaży odnotowywały głównie wszelkiego rodzaju produkty do gotowania i wypieków. Wydatki na dodatki do ciast w marcu br. były o 60 proc. wyższe niż przed rokiem. Klienci chętniej sięgali po większe, familijne opakowania produktów, częściej też wkładali do koszyka pakowane sery czy wędliny - podali.

Spadki sprzedaży odnotowały natomiast wszelkie kategorie impulsowe, jak batony (spadek sprzedaży o 12 proc. w porównaniu z marcem 2019 r.), rogaliki, musy owocowe, a także gumy do żucia (spadek o 26 proc.) - czytamy.

Gorzej niż przed rokiem sprzedawały się również napoje, głównie za sprawą mniejszego popytu na wody, soki i napoje gazowane w małych opakowaniach, ale duże spadki dotknęły też napoje energetyzujące i izotoniczne. Mimo ciepłej końcówki marca nie odnotowano skokowych wzrostów sprzedaży kategorii najbardziej wrażliwych na pogodę, jak piwo i lody impulsowe. Wydatki na lody były w marcu br. aż o 37 proc. niższe niż przed rokiem - wynika z raportu.

Centrum Monitorowania Rynku zajmuje się pozyskiwaniem i analizą danych transakcyjnych ze sklepów detalicznych.

W połowie marca br. w związku z zagrożeniem koronawirusem rząd zdecydował o ograniczeniu funkcjonowania centrów i galerii handlowych. Czynne pozostały apteki, pralnie, drogerie i sklepy spożywcze, gdzie mogą przebywać maksymalnie trzy osoby, w przeliczeniu na jedną kasę. Przed wejściem do sklepu trzeba obowiązkowo zakładać rękawiczki. W godzinach od 10.00 do 12.00 tylko osoby powyżej 65. roku życia mogą zrobić zakupy w sklepach spożywczych, drogeriach i aptekach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Wilgoć na składowisku to nie pogoda - to koszt

Polskie Hale Wielofunkcyjne Arbena pomagają w optymalizacji parametrów składowanego węgla oraz kruszyw.